Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00589 006985 15946098 na godz. na dobę w sumie

lektor: Katarzyna Laskowska

NOWOŚCI dodane od twojej poprzedniej wizyty: +8
2019-10-25
Awaria zasilania - opowiadanie erotyczne - audiobook
Awaria zasilania - opowiadanie erotyczne - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont
Linda mieszka w akademiku i najbardziej lubi swoją samotność. Pewnego wieczoru wszystko się zmienia. Z powodu przerwy w dostawie prądu, całe piętro akademika pogrąża się w ciemności, wyzwalając u niektórych erotyczne żądze. To będzie niezapomniana noc, nie tylko dla Lindy.
Alexandra Södergran to pseudonim szwedzkiej autorki opowiadań. W swoich tekstach w fascynujący i nowatorski sposób porusza różne tematy tabu...
Masażysta - opowiadanie erotyczne - audiobook
Masażysta - opowiadanie erotyczne - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

Był ze swoimi dłońmi wszędzie. Prawie. Wszędzie poza moją cipką. Możesz pojąć, do czego mnie to doprowadzało? To znaczy był tam co chwila tak blisko, że chyba musiał mieć to na palcach. Byłam taka podniecona. W moim ciele wszystko płonęło. Nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Nie mogłam uleżeć spokojnie. Zaczęłam go dotykać. Pod wpływem jego dłoni odruchowo rozłożyłam nogi...

Daddy s Girl: akt drugi - audiobook
Daddy s Girl: akt drugi - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

Klęka, obejmuje ramieniem jej talię i chwyta uda, ale Louise się wyślizguje. Znowu łapie ją za talię, ale ona znów się wysuwa. Szczerzy się do niego w uśmiechu. Jej oczy są zupełnie dzikie. Johnny ponownie obejmuje ją ramieniem i gdy sięga ręką, by pieścić jej łechtaczkę, dziewczyna przestaje stawiać jakikolwiek opór. On chwyta ją mocno za kark i unieruchamia ją w miejscu.

 

Louise kontynuuje relację z ojczymem za plecami...

Samiec alfa - audiobook
Samiec alfa - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

„Zatrzymała wzrok. Lucas też. Puścił to, czym miał zajęte ręce, i zrobił mały krok naprzód, uniósł podbródek i uśmiechnął się czarująco. Flirtował z nią. Nina odwzajemniła uśmiech. Czuła, że to się teraz stanie. Wtedy dało się słyszeć obcy odgłos, elektryczne buczenie, które się wzmagało, aż wszystkie świetlówki szybko zamigotały i zgasły. W pomieszczeniu zrobiło się ciemno”...

Doktor Lukas - audiobook
Doktor Lukas - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

Przełknęła z trudem. Położyła się, sztywna na całym ciele. W pierwszej chwili spróbowała skrzyżować nogi, ale natychmiast zdała sobie sprawę, jak idiotycznie by to wyglądało, więc zostawiła je prosto i tylko poprawiła spódnicę, obciągając lekko jej brzeg. Podjechał do niej na krześle i kilka razy nacisnął stopą pedał mechanizmu, żeby leżanka podniosła się nieco wyżej...

Letni seks 1. Autobus - audiobook
Letni seks 1. Autobus - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

Im dłużej siedziała mu na kolanach, tym bardziej wzmagało się w niej pożądanie. Skończyły im się tematy do rozmowy i przez jakiś czas jechali w milczeniu. Marzyła o tym, żeby położył jej rękę na udzie. Wtedy uległa impulsowi i zaczęła się o niego ocierać. Założyła nogę na nogę, a potem jeszcze raz się poprawiła. Udawała, że szuka wygodniejszej pozycji. Nagle do jej uszu dobiegły jego westchnienia i ciche pomruki...

Letni seks 3. Park - audiobook
Letni seks 3. Park - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

Park tętnił życiem, rozbrzmiewał tu śmiech i gwar, ale nikt nie miał pojęcia, co właśnie robili. To była ich tajemnica. Miała opuszczoną spódnicę i powoli, bardzo powoli poruszała biodrami. Ktoś mógłby ich nakryć dopiero w momencie, gdyby przystanął i przez dłuższą chwilę im się przyglądał. Ale to im nie groziło, bo wszyscy byli zajęci sobą.

 

W drodze do Folkets Parku...

Letni seks 2. Plaża - audiobook
Letni seks 2. Plaża - audiobook
Alexandra Sodergran
Saga Egmont

Gdyby tylko mogła spróbować zrobić to z Jimmy’m. Miał takie piękne oczy. Piękne dłonie i fantastycznego penisa. Gdyby tylko mogli na chwilę zostać sami i pójść razem za skały i krzaki. Pomiędzy zwyczajnych ludzi, w ten zwyczajny letni dzień. On i ona, nagość, muskający skórę wiatr i rozgrzana w słońcu trawa. Oczywiście musieliby uważać, żeby nikt ich nie przyłapał. Ale i tak nie dałoby się całkiem uniknąć ryzyka...