Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00156 003030 21326425 na godz. na dobę w sumie

autor: Krzysztof Haladyn

NOWOŚCI dodane od twojej poprzedniej wizyty: +4
2021-08-20
Cyfrak 2: Cyfrak. Antywirus - ebook/epub
Cyfrak 2: Cyfrak. Antywirus - ebook/epub
Krzysztof Haladyn
Fabryka Słów

Neth powrócił do RepTek Polis, lecz nie był to powrót w chwale. Zdołał wprawdzie pozbyć się cyfraka pustoszącego mu instalację i przeżyć, lecz to jedyny sukces. Teraz wpada w szaleńczy wir wywołanego przez siebie chaosu. Bioćpuny, lokalne męty, mafiozi i siepacze RepTeku - dopaść chcą go dosłownie wszyscy. Na dodatek uwolniony cyfrak grasuje w korporacyjnej sieci realizując sobie tylko znane cele...

2021-07-22
Ostatnie namaszczenie - ebook/epub
Ostatnie namaszczenie - ebook/epub
Krzysztof Haladyn
Fabryka Słów

Przypuśćmy, że w ręce kapelana walczącego o przetrwanie oddziału partyzantów przypadkiem wpada grimoire - księga zaklęć. Dodajmy - działająca. Dalej jest tylko lepiej.

Jarosław Grzędowicz

Trwa II Wojna Światowa, kulminacja chaosu, terroru i szaleństwa. Gdzieś na wschodzie Polski niewielki oddział partyzantów z zaciekłą determinacją broni swojego kraju przed najeźdźcami...

2018-06-22
Cyfrak - ebook/epub
Cyfrak - ebook/epub
Krzysztof Haladyn
Fabryka Słów

W zdewastowanym świecie przetrwały nieliczne, zarządzane przez korporacje Miasta. Uzależniony od cyfrowych narkotyków Neth żyje w jednym z nich, otoczonym przez pustynię RepTek Polis. Tutaj granice cywilizacji i względnego bezpieczeństwa wyznacza technologia - tam gdzie nie sięgają macki firmy panuje chaos. W Przymurzu, jednej z takich dzielnic znajduje się nielegalne laboratorium, stanowiące dla Netha i jego dilera Wiz...

2017-10-02
Na skraju strefy. Tom 1 - ebook/epub
Na skraju strefy. Tom 1 - ebook/epub
Krzysztof Haladyn
Fabryka Słów

„Broniąc granic Strefy, bronisz wszystkich obywateli Ojczyzny”

Wojskowa kompania karna na skraju strefy to nie miejsce dla mięczaków.

Ale sprawy naprawdę komplikują się, kiedy sierżant leży na biurku z przestrzeloną głową i pistoletem w ręce.

Plutonowy Petrenko, który go znalazł, wypił szklankę wódki, zanim do niego dotarło, że wdepnął w niezłe gówno.

Wtedy jeszcze nie wiedział w jakie...