Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00182 004157 21313466 na godz. na dobę w sumie

autor: Wacław Berent

NOWOŚCI dodane od twojej poprzedniej wizyty: +4
2021-09-02
Żywe kamienie - ebook/epub
Żywe kamienie - ebook/epub
Wacław Berent
KtoCzyta.pl

Akcja wydanej w 1918 roku powieści Wacława Berenta „Żywe kamienie” rozgrywa się na przełomie XIII i XIV wieku. Opowiada o średniowiecznych wędrownych artystach, których przybycie zmieniło oblicze miasta całkowicie pogrążonego w marazmie. Historia przedstawia zmierzch średniowiecznej kultury teokracji. Utrzymana w duchu Młodej Polski rozprawia na temat znaczenia sztuki i artysty oraz ich posłannictwie...

2020-09-09
Żywe kamienie - ebook/epub
Żywe kamienie - ebook/epub
Wacław Berent-20%
Ventigo Media

Akcja wydanej w 1918 roku powieści Wacława Berenta Żywe kamienie rozgrywa się na przełomie XIII i XIV wieku. Opowiada o średniowiecznych wędrownych artystach, których przybycie zmieniło oblicze miasta całkowicie pogrążonego w marazmie. Historia przedstawia zmierzch średniowiecznej kultury teokracji. Utrzymana w duchu Młodej Polski rozprawia na temat znaczenia sztuki i artysty oraz ich posłannictwie...

2017-01-13
Ozimina - ebook/epub
Ozimina - ebook/epub
Wacław Berent
KtoCzyta.pl

Powieść eksperymentalna Wacława Berenta, której akcja rozgrywa się w ciągu jednego lutowego wieczoru roku 1904. Podczas przyjęcia karnawałowego spotykają się osoby z różnych grup społecznych: zarówno wykształconej elity, jak i prostego ludu. Utwór zbudowany z wielu mikroscenek na wzór dramatu, co pozwala czytelnikowi zanurzyć się głęboko w opisywane wydarzenia i niemal stać się ich uczestnikiem...

2016-01-11
Ozimina - ebook/epub
Ozimina - ebook/epub
Wacław Berent
Masterlab
Lodowy połysk czarnej tafli fortepianu i mocne lśnienie posadzki rzucały mu na salę jakby pył powietrzny i ogromne zmatowanie barw w głębi. W tym dla oka oddaleniu tonowała się jaskrawa rozmaitość kobiecych strojów w kilka plam zamglonych pod czarnym wirem mężczyzn. Tylko na krześle najbliższym odsadą barw mocnych — widniała jakaś bluzka o wodnej zieleni, twarz otwarta, jasna i włos ciemny...