Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00314 005002 20632285 na godz. na dobę w sumie
Czas na ultra. Biegi górskie metodą Marcina Świerca. Wydanie 1 - książka
Czas na ultra. Biegi górskie metodą Marcina Świerca. Wydanie 1 - książka
Autor: Liczba stron: 240
Wydawca: Bezdroża Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-3505-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> fotografia
Porównaj ceny (książka, ebook (-40%), audiobook).

Zacznij biegać ultra razem z Marcinem Świercem!

Poznaj rady mistrza i tajniki jego treningów, aby przekroczyć swoje granice i spełniać marzenia.

Z książki dowiesz się m.in.:


Marcin Świerc to fenomen, który stał się legendą polskich biegów górskich, jeszcze zanim zaczął odnosić największe, międzynarodowe sukcesy. Dziś jest światowej klasy zawodnikiem oraz trenerem własnej szkoły ultratrailu.
Czas na ultra to pierwsze kompletne opracowanie tej dyscypliny stworzone przez Polaka dla Polaków, a zarazem zaproszenie dla wszystkich miłośników biegania po górach do dołączenia do #MarcinŚwiercTEAM - drużyny, w której trenuje się najpierw mądrze, a dopiero potem dużo. Szesnaście lat doświadczeń Marcina zebranych w niniejszym kompendium wiedzy o biegach górskich to piękny prezent dla naszej społeczności i lektura obowiązkowa dla każdego ultrasa i ultraski. Dzięki tej książce mamy okazję podążyć tropem mistrza, a przy tym uniknąć błędów, które stały się częścią jego drogi. Na pewno popełnimy własne, ale jestem pewien, że z takim przewodnikiem powrót na właściwy szlak będzie ultraszybki!

Mikołaj Kowalski Barysznikow, (dziennikarz, biegacz amator, zawodnik #MarcinŚwiercTEAM)

 

Po dokładnej lekturze tej książki można się poczuć jak po uzyskaniu tytułu magistra teorii biegów ultra. Pozostaje tylko trening. Marcin Świerc jak mało który sportowiec odkrywa przed nami swoje biegowe tajemnice. Poznajemy jego sportową historię, plany treningowe, strategię podczas startów. Możemy dokładnie prześledzić, jak trenuje i wygrywa mistrz! Znajdziemy tu również wiele użytecznych informacji: od planów treningowych przez dobór sprzętu po pomysły na zdrowe dania i rekomendacje ciekawych biegów ultra. Polecam tę książkę początkującym ultrasom, ponieważ pozwoli ona uniknąć wielu błędów i poczuć się pewniej, a starzy wyjadacze będą mogli wprowadzić skuteczne rozwiązania do swoich treningów i startów. Warto!

Karina Terzoni, (prowadzi audycję Rozbiegani w Czwórce Polskim Radiu)

 

Nie lubię książek o bieganiu. Naprawdę nie lubię! Ale ta Marcina jest jak on: normalna i skromna. Nie ma w niej perorowania mistrza: są praktyczne rady, wskazówki, a nawet przepisy na batony i ciasteczka dla sportowców. Z tego wszystkiego przebija nie tylko wiedza i doświadczenie, ale przede wszystkim pasja i radość z biegania. Brawo, Marcin, i kciuki za UTMB!

Beata Sadowska, (dziennikarka, stanęła na mecie 15 maratonów i kilku triathlonów)

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Spis treści Wstęp • 9 Kilka słów o mnie • 11 Rozdział I Historia biegów górskich • 19 Fell running • 20 Skyrunning • 20 Biegi górskie w Polsce • 21 Górskie biegi ultra • 23 Międzynarodowe organizacje wspierające biegi górskie • 23 WMRA (World Mountain Running Association) • 24 ITRA (International Trail Running Association) • 25 UTWT (Ultra ‑Trail® World Tour) • 26 Rozdział II Przygotowania do biegów górskich • 27 Podstawowe badania • 27 Badania wydolnościowe • 29 Test Conconiego – prosta alternatywa dla badań wydolnościowych • 34 CO Z TĄ WAGĄ • 36 Rozdział III Środki treningowe • 39 Trucht • 40 Wybieganie • 41 Wycieczka biegowa • 42 Drugi zakres • 43 Cross • 45 Kup książkę Poleć książkę MOTYWACJA • 48 Fartlek • 51 Rytmy i przebieżki • 51 Siła biegowa • 53 Bieg z narastającą prędkością • 56 PORÓWNANIE MOICH WYNIKÓW Z WYNIKAMI BIEGACZA AMATORA • 58 Trzeci zakres • 60 Interwały • 61 BIEGANIE A ROWER • 64 BIEGANIE A NARCIARSTWO BIEGOWE I SKITOURING • 66 Rozdział IV Roczna struktura treningu • 68 Okres przygotowawczy • 70 Okres transformacji • 71 Okres bezpośredniego przygotowania startowego (BPS) • 72 Okres roztrenowania • 73 Jak opracować swój kalendarz startowy • 74 JAK PLANUJĘ SEZON STARTOWY • 75 MOJA STRUKTURA TRENINGU W SEZONIE • 76 Rozdział V Plany treningowe • 78 Pierwsze zawody górskie • 78 Debiut w górskich biegach ultra • 79 Biegać samemu czy z trenerem? • 80 Obóz biegowy • 82 Rozgrzewka przed akcentami i siłą biegową • 82 Biegi górskie na dystansie krótszym niż maraton • 83 Biegi alpejskie • 83 Kup książkę Poleć książkę Biegi anglosaskie • 87 Długi dystans/maraton • 90 Biegi ultra • 94 BIEGANIE ZIMĄ • 99 Rozdział VI Ubrania i sprzęt • 102 Ubrania na wiosnę i lato • 102 Ubrania na jesień i zimę • 103 Bielizna • 106 Skarpetki • 106 Buty • 107 Plecaki i pasy biodrowe • 110 Kije biegowe • 112 CZY UŻYWAĆ KIJÓW NA ZAWODACH? • 112 Czołówka • 114 Okulary przeciwsłoneczne • 115 Rozdział VII Ćwiczenia sprawności i stabilizacji • 116 Ćwiczenia z ciężarem własnego ciała • 117 Ćwiczenia z gumą • 127 Ćwiczenia z beretem • 130 Ćwiczenia z piłką szwedzką • 132 Ćwiczenia z piłką gimnastyczną (lekarską) • 134 ĆWICZENIA PORANNE • 135 Rozdział VIII Monitorowanie treningu za pomocą zegarka • 136 Najważniejsze funkcje zegarka • 136 Kup książkę Poleć książkę Jakie ekrany zegarka ustawić • 138 Jak wyciągnąć wnioski z treningu • 139 Rozdział IX Dieta dla biegacza • 142 Kaloryczność i makroelementy • 143 Tłuszcze • 145 Białka • 146 MIĘSO – JEŚĆ CZY NIE? • 148 Węglowodany • 150 Witaminy i minerały • 151 Komponowanie jadłospisu • 155 Suplementacja • 158 Propozycje dań • 160 Śniadanie • 160 Obiad • 163 Kolacja • 168 Deser • 172 Rozdział X Przygotowania do zawodów • 177 Zapisy • 177 Zapoznanie się z trasą i jej profilem • 178 Dostosowanie treningu do konkretnych zawodów • 179 Sprzęt obowiązkowy • 180 Dojazd, jedzenie i nocleg • 180 Punkty odżywcze, przepaki i support na trasie • 181 Zejście z trasy • 190 Rozdział XI Najciekawsze biegi górskie • 192 Kup książkę Poleć książkę Zawody rozgrywane w Polsce • 192 Wysokogórski Bieg im. dh Franciszka Marduły • 192 Bieg 7 Dolin • 195 Bieg „Granią Tatr” • 198 3 × Śnieżka = 1 × Mont Blanc • 200 Bieg Rzeźnika • 202 Biegi w Szczawnicy, Wielka Prehyba (Mistrzostwa Polski w Długodystansowym Biegu Górskim) • 204 Zawody zagraniczne • 207 Marathon du Mont ‑Blanc® • 207 CCC® (COURMAYEUR – CHAMPEX – CHAMONIX) PODCZAS FESTIWALU UTMB® • 211 Ice Trail Tarentaise • 215 High Trail Vanoise • 218 Transvulcania Ultramarathon • 220 Maraton Zegama ‑Aizkorri • 224 Tromsø SkyRace • 225 GORE ‑TEX Transalpine ‑Run • 228 Western States Endurance Run • 230 TDS® (SUR LES TRACES DES DUCS DE SAVOIE) PODCZAS FESTIWALU UTMB® • 234 Czas na Twoje ultra! • 237 Kup książkę Poleć książkę Wstęp M arzenia o napisaniu książki towarzyszyły mi już od dawna: chciałem za- wrzeć w niej swoją wiedzę i doświadczenia, jakie zgromadziłem w ciągu 16 lat biegania. W tym momencie moje pragnienie staje się faktem. Z tej okazji chciałbym podziękować kilku osobom, które wywarły na mnie duży wpływ. Słowa wdzięczności kieruję przede wszystkim do żony, rodziców i całej rodziny: dziękuję za ogromne wsparcie w mojej niełatwej drodze i mo- bilizowanie mnie. Bieganie pokazał mi Zenon Nowakowski, a swoją determinacją zaraził Henryk Kocyba, który często przebiegał obok mojego domu. Józef Terlecki wspierał mnie na początku kariery, a Zbigniew Rosiński zawsze okazywał 9 p ę t s W a k y N n a J . t o f Kup książkę Poleć książkę pomoc i  zachęcał do wysiłku. Podczas pierwszych treningów i  zawodów działałem bardzo instynktownie, ale na szczęście zostałem zauważony przez Mirka Szraucnera, który mi doradzał. Moim pierwszym trenerem był Czesław Lamch, dzięki któremu zaliczyłem pierwszy obóz i pierwsze star- ty na bieżni. To on wytłumaczył mi, dlaczego trenuję w określony sposób i jakie ma to przynieść korzyści i efekty. Zawsze wspierał mnie także trener AZS Politechniki Opolskiej Ryszard Marcinów, mój późniejszy promotor. Dzięki pięciu ciekawym latom w  AZS i  pracy ze świetną grupą ludzi po- zostałem wierny dyscyplinie i wciąż się rozwijałem. Dziękuję też Sebastia- nowi Klerowi, jednemu z moich pierwszych sponsorów, a także wszystkim obecnym. W książce zaprezentowałem swój punkt widzenia na temat biegów ultra, z którym zapewne wielu trenerów mogłoby polemizować. Mój przykład do- wodzi jednak, że przyjęte przeze mnie założenia treningowe są skuteczne i pozwalają na zmierzenie się z najlepszymi zawodnikami świata. Pisząc poradnik, zastosowałem męskie formy czasowników. Nie oznacza to jednak, że biegi ultra są wyłącznie domeną mężczyzn – kobiety w tej dys- cyplinie są nawet mocniejsze! Świadczą o tym choćby przykłady z naszego podwórka: Patrycja Bereznowska i kilka innych wspaniałych kobiet na równi rywalizują z mężczyznami. Zapraszam do wspólnej podróży i odkrywania fascynującego sportu, ja- kim są biegi ultra. Marcin Świerc 10 p ę t s W Kup książkę Poleć książkę Rozdział III Środki treningowe Bieganie to z pozoru nieskomplikowany sport: nic tylko założyć trampki i zdobywać kolejne kilometry. Jeśli jednak chcesz sięgnąć dalej i pokonywać w tej dziedzinie swoje granice, musisz opracować odpowiedni plan (zob. rozdział V, s. 78) i wdrażać go w życie. 39 e w o g n n e r t i i k d o r Ś C zy jednak plan treningowy jest naprawdę konieczny? Może wystarczy po prostu biegać, stopniowo zwiększając dystans, i liczyć na to, że z cza‑ sem będziesz uzyskiwał coraz lepsze tempo? Na początku przygody z  bieganiem spokojne treningi w  jednostajnym tempie są niezbędne, aby przyzwyczaić organizm do wysiłku tego typu. Przebiegnięcie 10 km bez przerwy jest sukcesem i sprawia wiele satysfakcji. Jeśli jednak biegasz już od jakiegoś czasu i nie widzisz postępów, najpraw‑ dopodobniej twój organizm potrzebuje nowych bodźców treningowych. Je‑ żeli uda ci się je umiejętnie wdrożyć, będziesz mógł wejść na kolejny poziom zaawansowania. Tak jak trening piłkarzy nie polega tylko na „kopaniu” piłki, a koszykarzy na ćwiczeniu celności rzutów do kosza, tak trening biegacza nie oznacza sku‑ pienia się wyłącznie na bieganiu. W szczególności nie powinieneś ani biegać zawsze w tym samym, wolnym tempie, ani traktować każdego treningu jak wyścigu. Istnieją różne formy biegowych sesji treningowych, nazywanych „środkami treningowymi”, do tego występuje wiele form treningu uzupełnia‑ jącego, który nie tylko pomaga coraz szybciej biegać, ale również zachować ogólną formę fizyczną i zdrowie. Jeśli chcesz świadomie i trwale rozwijać się jako biegacz, musisz zadbać o mądry, wszechstronny trening. Kup książkę Poleć książkę Często zgłaszają się do mnie osoby, które martwią się brakiem widocz‑ nych postępów i potrzebują pomocy we właściwym ułożeniu planu treningo‑ wego. Zazwyczaj okazuje się, że nie wykonywały interwałów czy szybszych akcentów, a prawie zawsze pomijały siłę biegową. Pamiętaj, że konieczny jest zróżnicowany trening, poprzez który rozwi‑ niesz szeroki zakres prędkości. Jednostki treningowe są wykonywane nie tylko w strefie komfortu, ale także w drugim i trzecim zakresie – to najlep‑ sza droga do zwiększenia formy. Biegi górskie i ultra są bardzo urozmaicone: obejmują m.in. podbiegi i zbiegi, a także odcinki płaskie; każdy ten element pokonuje się z różną prędkością. Dlatego tak ważne jest trenowanie w dru‑ gim i trzecim zakresie tętna oraz wykonywanie ćwiczeń sprawności ogólnej. W  tym rozdziale przedstawiono poszczególne środki treningowe: od najwolniejszych po te, które będziesz wykonywać z maksymalnymi prędko‑ ściami. Różnorodne tempo biegu, podział treningu na odpowiednie odcin‑ ki, dobór przerw o różnej długości, ćwiczenia poprawiające technikę kroku biegowego – to wszystko pomoże rozwijać ci się równomiernie i bezpiecznie, a jednocześnie sprawi, że twoje sesje nie będą nużące. Jeżeli będziesz zdolnym „budowniczym” i prawidłowo dobierzesz środki treningowe, wypracujesz dobrą formę. Przyczyni się to nie tylko do wzrostu kondycji, ale także do unikania kontuzji, zwłaszcza tych przeciążeniowych. Pamiętaj, że konieczna jest praca krok po kroku. Czasami będzie ci się wyda‑ wać, że się cofasz, ale tak naprawdę będziesz nabierał rozpędu, aby wskoczyć na kolejny poziom. Trucht Trucht to najwolniejsza forma biegania – swą przygodę z tym sportem po‑ winieneś zacząć właśnie od niego. Nie spiesz się: biegnij z nogi na nogę, bez pośpiechu, w tempie normalnego marszu. Główne zastosowanie truchtu to: h pokonywanie lekkich/stromych podbiegów/zbiegów na crossie (podczas biegu w terenie – więcej zob. s. 45) lub wycieczce (biegnij truchtem wtedy, gdy nie masz już siły biec z odpowiednią intensywnością na kolejnych od‑ cinkach podbiegów lub zbiegów lub gdy napotkasz trudności techniczne Kup książkę Poleć książkę 40 e w o g n n e r t i i k d o r Ś uniemożliwiające szybki bieg); jeśli podbieg jest bardzo stromy lub wy‑ czerpujący, przejdź do marszu; h jako przerwa między rytmami, przebieżkami, interwałami lub akcentami siły biegowej (zapewnia regenerację przed kolejnym powtórzeniem); h na zakończenie treningu z akcentami albo nawet po wycieczce: spokojnie potruchtaj, aby wyciszyć i schłodzić organizm. Dopiero wtedy możesz się porozciągać. Wybieganie Ten środek bywa różnie nazywany przez trenerów i praktyków: jako OWB1 (ogólna wytrzymałość biegowa w  pierwszym zakresie intensywności), roz‑ bieganie albo easy run. W biegach ultra wybieganie stanowi aż ok. 80–90 całorocznej pracy treningowej. Tę jednostkę treningową realizuj w pierwszej strefie tętna: ma to być kom‑ fortowy wysiłek, podczas którego jesteś w stanie porozmawiać. Pamiętaj, że biegi ultra to nie tylko góry, ale również odcinki płaskie, które powinno się pokonywać krokiem biegowym. Wybieganie można podzielić na dwa rodzaje: h wybieganie w górach – liczy się tu czas trwania, suma przewyższeń, śred‑ nia prędkość i  średnie tętno. Kiedy na podbiegach pojawią się niewiel‑ kie skoki tętna pod drugi zakres (zob. dalej), od razu przejdź do marszu. Zwracaj uwagę raczej na tempo średnie i jego poziom na poszczególnych wzniesieniach. Co jakiś czas biegaj po tych samych trasach i kontroluj po‑ stępy. Optymalny czas trwania takiego treningu to 90 minut: nie musisz wtedy zabierać napojów (chyba że jest upał), a ponieważ nie oddalasz się za bardzo od cywilizacji, nie potrzebujesz też wiele sprzętu; h wybieganie płaskie – tu istotne są tempo i tętno. W biegach górskich o wy‑ niku na mecie decyduje prędkość przelotowa. Mówi się, że na zbiegach się wygrywa, ale na płaskim (jako płaski teren można uznać też przewyż‑ szenie rzędu 10–20 m na 1 km) trzeba biec jak najprędzej. Na zawodach można od razu zobaczyć, który zawodnik pracował nad tym elementem. Trenuj i  urozmaicaj swój trening, ale traktuj wybieganie jako podstawę. Jeśli włożysz ciut serca w wybiegania płaskie, gwarantuję ci sukces. Kup książkę Poleć książkę 41 e w o g n n e r t i i k d o r Ś min/km 4’34 8’00 12’00 16’00 0.0 Tempo 3’53 10’ 20’ 30’ 40’ 50’ 1:00 1:10 m o c . o t n u u s © Wybiegania płaskie stosuję często przed akcentem czy interwałami albo jako osobną jednostkę treningową, podczas której skupiam się na utrzymaniu stałego tempa. Wycieczka biegowa Wycieczka polega na wybieganiu w górach czy w lesie. Powinna trwać dłużej niż 90 minut – musisz odpowiednio zaplanować trasę (poszukaj przewyższe‑ nia w swojej okolicy) i przygotować się do wyprawy. Można się na nią wybrać 1–2 razy w tygodniu; zwłaszcza ta weekendowa powinna być dłuższa. Najle‑ piej organizuj takie wycieczki w grupie: dzięki temu możecie się wzajemnie wspierać. Podczas wycieczek liczy się wyłącznie czas trwania treningu, więc nie ścigaj się i  nie próbuj bić rekordów. Jeżeli trasa wybiegania ma dużo prze‑ wyższeń, to nawet marszobieg może być świetnym sposobem realizacji tego rodzaju treningu. W terenie pofałdowanym nie osiągniesz raczej zawrotnych prędkości – na sporych wzniesieniach będzie to nawet 10–12 minut na 1 km. Poznawaj teren i zdobywaj schroniska. Ponieważ w  biegach ultra okres przygotowawczy przypada w  zimie, za‑ chowuj reguły bezpieczeństwa. W razie trudnych warunków pogodowych nie zawsze uda ci się zdobyć szczyt, więc wykaż dużo pokory i rozsądku. Tylko wtedy będziesz mógł zapobiec nieszczęśliwym wypadkom. Nie wybieraj się w  rejony zagrożone lawinami i  trudno dostępne, unikaj zamkniętych szla‑ ków. Sprawdź prognozę pogody – w górach szybko się zmienia. Wybieraj tere‑ ny dobrze ci znane, a dodatkowo wgraj do zegarka trasę, korzystając z funkcji Track (więcej zob. rozdział VIII, s. 136) – dzięki niej będziesz mógł zorien‑ tować się, czy jesteś na obranym szlaku. Poinformuj najbliższych, gdzie się Kup książkę Poleć książkę 42 e w o g n n e r t i i k d o r Ś min/km 4’00 6’44 12’00 2’55 16’00 0.0 20’ Tempo Wysokość m 1000 800 600 400 km/h 15,0 10,0 5,0 0,0 40’ 1:00 1:20 1:40 2:00 2:20 2:40 1256 m o c . o t n u u s © m o c . o t n u u s © m 1100 904 700 500 0.0 20’ 40’ 1:00 1:20 1:40 2:00 2:20 2:40 3:00 43 e w o g n n e r t i i k d o r Ś Prędkość Wysokość wybierasz. Zabierz ze sobą solidny plecak, dodatkową odzież, kurtkę, zapa‑ sowe rękawiczki, czapkę czy chustę wielofunkcyjną. Pamiętaj też o porcji po‑ żywienia i picia – najlepiej weź termos z czymś ciepłym. Naładowany telefon, dodatkowa bateria lub powerbank, włączony roaming czy aplikacja Ratunek mogą wybawić cię z opresji. Drugi zakres To kolejny krok w piramidzie środków treningowych, oddający intensywność, z  jaką pokonujesz dystans półmaratonu/maratonu (w  uproszczeniu). Śro‑ dek ten został dobrze opisany przez polskich trenerów (zwłaszcza Jerzego Skarżyńskiego) i nazwany OWB2. W zakresie tym wartość tętna mieści się w przedziale 75–85 HR max, ale najlepiej wyznaczysz go dzięki badaniom wydolnościowym (więcej zob. rozdział II, s. 27). Ich wyniki pokażą ci twój próg anaerobowy, gdzie organizm radzi sobie jeszcze z utylizacją produktów przemiany materii: nie zaciągasz wtedy długu tlenowego, lecz budujesz pułap tlenowy. Sztuka polega właśnie na tym, aby wyczuwać tę granicę. Drugi zakres to strefa umiarkowanego komfortu: biegniesz szybciej niż w pierwszym zakresie, a z czasem komfort stopniowo się zmniejsza. Kup książkę Poleć książkę To bardzo użyteczny środek, niezbędny w biegach ultra. Z perspektywy czasu widzę, że trening z  jego wykorzystaniem to krok milowy w  budo‑ waniu formy. Trening drugiego zakresu musi jednak trwać przynajmniej 30 minut, aby odcisnąć lekki ślad w twoim organizmie. Z czasem wydłu‑ żaj odcinki. Pierwsze treningi wykonuj na stadionie: oznaczenia co 100 m pozwolą ci na utrzymanie równego tempa. Co najważniejsze, zachowuj to samo tempo na całym dystansie: jeśli będziesz przyspieszał, twoja sesja przekształci się w bieg z narastającą prędkością, a nie o to chodzi. Po skończonym ćwicze‑ niu powinieneś mieć zapas sił na jeszcze kilka dodatkowych kilometrów. Ten trening może ci się wydać trudny, ale gdy tylko znajdziesz swoją strefę umiarkowanego komfortu i poznasz własny próg anaerobowy, wszystko sta‑ nie się proste. Pamiętaj jednak, by nie przekraczać tego progu: w przeciwnym razie zamiast budować, trening będzie cię osłabiać i nie spełni swojego zada‑ nia. Stopniowo wspinaj się po piramidzie. Mój trening Wybieganie 3 km; 15 km w drugim zakresie; rozciąganie i 2 km spokojnego biegu na koniec Na początku sezonu (mniej więcej w połowie lutego) zaczynam treningi drugiego zakresu nawet od 6 km i spokojnie sprawdzam, na ile mogę sobie pozwolić – wiem, że jeszcze mam czas. Moja prędkość wynosi ok. 4 min/km i dochodzę do tętna ok. 160–163 uderzeń na minutę. Następne treningi wydłużam o 5 minut i w ten sposób w ciągu całego sezonu osiągam maksymalny dystans ok. 20 km i czas trwania treningu ok. 1,5 godz. Staram się utrzymywać taką samą prędkość i obserwuję swoje tętno. Jeśli bieg okazuje się za szybki i tętno za prędko osiąga poziom 163 i więcej uderzeń na minutę, kończę sesję. Wiem, że podczas następnej muszę biegać nieco wolniej: trening powyżej progu jest eksploatujący, a bieganie w drugim zakresie ma zbudować formę. Jeśli trenuję systematycznie i sumiennie, z tygodnia na tydzień poprawiam swój wynik o kilka sekund. Dzięki temu moja prędkość przelotowa stopniowo zwiększa się i dochodzę do tempa 3:30/3:20 min/km przy tym samym tętnie, jakie miałem na początku sezonu. Należy jednak pamiętać, że trening ten ma być budujący. Kup książkę Poleć książkę 44 e w o g n n e r t i i k d o r Ś ud./min 145 142 130 115 m o c . o t n u u s © 100 0.0 Tętno 10’ Tempo 159 20’ 30’ 40’ 50’ 1:00 1:10 1:20 1:30 1:40 1:50 min/km 4’00 8’00 12’00 16’00 Cross Cross to nic innego jak bieganie w terenie. To kolejny etap i idealne rozwią‑ zanie dla tych, którzy nie mają gór na wyciągnięcie ręki. Biegać po crossie można w  lasach, w  których występują niewielkie przewyższenia, krótkie zbiegi i podbiegi (np. Las Wolski w Krakowie, Falenica w Warszawie czy Lasy Oliwskie w Gdańsku).  Cross jest kluczowy dla wielu trenerów i zawodników, ci jednak często ro‑ zumieją omawiany termin dość wąsko, jako konkretny środek treningowy. Na przykład Jerzy Skarżyński podzielił cross na pasywny i  aktywny. Jednak bazując na jego metodzie, już w  pierwszym sezonie miałem po‑ czucie, że trening jest albo za słaby (cross pasywny), albo zbyt intensywny (cross aktywny, który kończy się na maksymalnym tętnie). Podczas moich startów w tamtym okresie ujawniły się treningowe niedoskonałości: kiedy w biegach anglosaskich docierałem na szczyt, moje nogi były jak zamuro‑ wane. Później początkowe metry zbiegu były bardzo trudne: tętno szalało, oddech nie nadążał, nogi się uginały i dopiero po jakimś czasie organizm przestawiał się na dobre tory i mogłem się porządnie rozpędzić. Sytuacja powtarzała się jednak na końcu zbiegu: radziłem sobie jakoś na pierwszych metrach podbiegu, ale po chwili znowu miałem nogi jak z betonu i ciężki oddech. Wiedziałem, że muszę coś z tym zrobić, więc zacząłem szukać in‑ nych możliwości wykonania akcentów treningowych podczas „crossu” – to dlatego w mojej książce ten termin będzie miał szersze znaczenie, a trening crossowy przybierze kilka postaci, np. wybiegania lub przełamań górnych i dolnych, które zostały opisane poniżej. Kup książkę Poleć książkę 45 e w o g n n e r t i i k d o r Ś Wybieganie po crossie Staraj się biec w  miarę równo, niezależnie od ukształtowania terenu: przy małych wzniesieniach próbuj je pokonywać z tą samą prędkością, co odcinki płaskie. Jeśli czujesz, że jesteś słabszy na podbiegach, co któryś trening staraj się je pokonywać aktywniej; z kolei jeśli jesteś słabszy na zbiegach, wykonuj mocniej ten element. Po wybieganiu po crossie zwróć uwagę na średnie tem‑ po i tętno. Co pewien czas przebiegnij tę samą pętlę, abyś mógł sprawdzić swoje postępy.  Przełamanie górne To przełamanie na szczycie górki, kiedy do końca podbiegu pozostało ok. 20– 30 sekund. Mniej więcej w połowie tego dystansu zacznij przyspieszać, a gdy znajdziesz się na szczycie, od razu zacznij szybki zbieg, ale niech on również trwa tylko 10–15 sekund. W ten sposób uzyskasz łącznie ok. 20 ‑sekundowy akcent (10 sekund pod górę i  10 sekund w  dół). Wartość tempa chwilowe‑ go wzrośnie o ok. 10–15 sekund na 1 km. Później znowu przejdź do marszu lub od razu truchtaj albo zrób normalny zbieg. Gdy dobiegniesz do następ‑ nej górki, powtórz ten zabieg. Dobrze by było, gdyby wzniesienia powtarza‑ ły się co ok. 1 km (czyli by na dystansie ok. 10 km zdarzyło się 10 takich 20 ‑sekundowych akcentów). Dzięki temu niezbyt forsownemu ćwiczeniu twoje mięśnie przyzwyczają się do takich biegów. 46 e w o g n n e r t i i k d o r Ś Tu biegnij intensywnie Kierunek biegu Kup książkę Poleć książkę Przełamanie dolne Powoli przyspieszaj ze szczytu górki (ok. 10–15 sekund zbiegu), ale na dole od razu zrób podbieg o mniej więcej tej samej długości. Na początku może spra‑ wiać ci to trudność, więc nie zaczynaj treningu zbyt intensywnie, aby zacho‑ wać moc na ostatnie powtórzenia. Jeżeli kolejne przełamania będą wycho‑ dzić coraz gorzej, skończ trening i spróbuj jeszcze raz w następnym tygodniu. 47 e w o g n n e r t i i k d o r Ś Tu biegnij intensywnie Kierunek biegu km/h 21,00 14,00 10,5 7,0 0,0 0.0 Prędkość m o c . o t n u u s © 24,5 10’ 20’ 30’ 40’ 50’ 1:00 1:10 1:20 1:30 Mój trening Spokojne wybieganie 4 km po płaskim terenie; 8–10 km przełamań na pętli o długości 2 km; 2 km luźnego biegu na koniec Trenując cross, można wykorzystywać nawet niewielkie wzniesienia. Podczas studiów w Opolu przez pięć lat biegałem crossy nad Odrą, gdzie do dyspozycji były tylko wały przeciwpowodziowe. Na co dzień biegam na małej pętli o długości ok. 1–2 km (tzw. pętla kata) z przewyższeniem ok. 150–200 m na dystansie 10–12 km (w sumie trzy niewysokie górki). Kup książkę Poleć książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Czas na ultra. Biegi górskie metodą Marcina Świerca. Wydanie 1
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: