Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00074 003282 20998004 na godz. na dobę w sumie
Tytoniowy szlak - ebook/pdf
Tytoniowy szlak - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 68
Wydawca: Nowy Świat Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7386-340-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> publicystyka >> felietony
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Jeden z mistrzów polskiego felietonu wkłada kij w mrowisko. Czy w celu ochrony przed szkodliwymi skutkami palenia współczesne społeczeństwa nie posuwają się zbyt daleko w ograniczaniu swobód obywatelskich?
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Krzysztof Teodor Toeplitz  Tytoniowy szlak  czyli szkic z historii obyczaju(cid:481) gdy palono tytoń    WST(cid:265)P Byłbym niepocieszony, gdyby poni(cid:298)szy szkic potraktowany został przez kogokolwiek jako głos w obronie palenia tytoniu, które jest w dzisiejszych czasach obiektem pot(cid:266)(cid:298)nej, obejmuj(cid:261)cej praktycznie cały (cid:286)wiat, kampanii antynikotynowej. Prowadz(cid:261) j(cid:261) zarówno rz(cid:261)dy i parlamenty, jak i ogromna rzesza zwyczajnych ludzi, przekonanych, (cid:298)e pozbycie si(cid:266) tego obyczaju przyczyni si(cid:266) do ich lepszego, a zwłaszcza zdrowszego (cid:298)ycia na Ziemi. Nie jest jednak tak(cid:298)e intencj(cid:261) tego tekstu przył(cid:261)czanie si(cid:266) do kampanii, w której uczestniczy wiele niepodwa(cid:298)alnych autorytetów zarówno naukowych jak i społecznych. Akces taki uwa(cid:298)am po prostu za zbyteczny, poniewa(cid:298) ilo(cid:286)ć argumentów, jak(cid:261) zgromadzono przeciwko paleniu tytoniu, jest tak wielka, (cid:298)e mój głos w tej sprawie byłby całkowicie zb(cid:266)dny i bezu(cid:298)yteczny. Towarzyszy mi natomiast przekonanie, (cid:298)e rozstanie si(cid:266) z obyczajem palenia tytoniu, które być mo(cid:298)e nast(cid:261)pi w wyniku obecnej kampanii, oznaczać b(cid:266)dzie tak(cid:298)e zamkni(cid:266)cie pewnego okresu historii obyczaju i kultury, w którym tyto(cid:276) – w formie papierosów, cygar, fajki, a tak(cid:298)e tabaki – odgrywał znaczn(cid:261) rol(cid:266) i nad którym warto si(cid:266) zastanowić. Szlak tytoniowy, jaki przeszła nasza cywilizacja, liczy sobie ponad pi(cid:266)ćset lat i obejmuje cały glob. Jest to wi(cid:266)c szkic o czasach, „gdy palono tyto(cid:276)”, a mo(cid:298)e wr(cid:266)cz „gdy jeszcze palono tyto(cid:276)”. W takim te(cid:298) sensie mo(cid:298)na by napisać tak(cid:298)e szkic o – na przykład – czasach, gdy noszono gorsety, albo o czasach, gdy posługiwano si(cid:266) trakcj(cid:261) konn(cid:261). Odrzucenie gorsetu jako powszechnie u(cid:298)ywanego elementu bielizny, i to zarówno damskiej jak i m(cid:266)skiej, było bez w(cid:261)tpienia rezultatem post(cid:266)pu higienicznego i przekonania, (cid:298)e wygl(cid:261)d ciała ludzkiego zale(cid:298)eć powinien od jego wła(cid:286)ciwej piel(cid:266)gnacji, zdrowia, ćwicze(cid:276) fizycznych i sportu, nie za(cid:286) od sztucznych konstrukcji bieli(cid:296)niarskich. Podobnie zast(cid:261)pienie konia przez kolej lub samochód oznaczało znaczny post(cid:266)p w zakresie komunikacji. Nie mniej, zarówno gorset, jak i ko(cid:276) odegrały pewn(cid:261), niekiedy wr(cid:266)cz bardzo wa(cid:298)n(cid:261), rol(cid:266) w historii obyczajów ludzkich i ich wspominanie nie byłoby czynno(cid:286)ci(cid:261) jałow(cid:261). Brak gorsetu, bez w(cid:261)tpienia, zmienił techniki i obyczaj erotyczny, a zamiana powozu na samochód, potem za(cid:286) wr(cid:266)cz na samolot, zmieniła samo poj(cid:266)cie podró(cid:298)y, która z długiej kontemplacji mijanych widoków (cid:286)wiata stała si(cid:266) szybk(cid:261) zmian(cid:261) miejsca pobytu. Opuszczenie czasów, gdy palono papierosy, nie(cid:286)ć b(cid:266)dzie ze sob(cid:261) podobne zmiany w sferze kultury i obyczaju. Otworzy te(cid:298) nieznan(cid:261) nam w istocie i pełn(cid:261) widocznych ju(cid:298) dzi(cid:286) paradoksów epok(cid:266) bez palenia, w której, na przykład ogłoszone wła(cid:286)nie nowe holenderskie przepisy antynikotynowe dopuszczaj(cid:261) palenie w odpowiednich kafejkach marihuany, lecz zakazuj(cid:261) palenia tytoniu, tak(cid:298)e zmieszanego z marihuan(cid:261), co niektórzy palacze tego narkotyku stosuj(cid:261) celem osłabienia jego działania. Proces transformowania społeczno(cid:286)ci pal(cid:261)cych tyto(cid:276) w społeczno(cid:286)ci niepal(cid:261)ce przywołuje te(cid:298) na pami(cid:266)ć wiele rozmaitych analogii historycznych, w(cid:286)ród których najbardziej znan(cid:261) jest historia prohibicji, a wi(cid:266)c zakazu produkcji, sprzeda(cid:298)y i spo(cid:298)ycia alkoholu. Kampania ta, jak wiemy, nie powiodła si(cid:266), z czego bez w(cid:261)tpienia nale(cid:298)ałoby wyci(cid:261)gn(cid:261)ć racjonalne wnioski. Nikt oczywi(cid:286)cie nie ma złudze(cid:276), (cid:298)e nadu(cid:298)ywany alkohol jest szkodliwy zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego, lista argumentów w tej sprawie jest niewyczerpana, podobnie jak lista argumentów zdrowotnych przeciwko paleniu tytoniu. Ruch na rzecz prohibicji był te(cid:298) wspierany przez opini(cid:266) publiczn(cid:261) i prawo równie silnie co i obecny ruch antynikotynowy, który korzysta nawet z jeszcze wi(cid:266)kszej siły odstraszania. O ile bowiem w wypadku alkoholu nie brakuje tak(cid:298)e wielu argumentów korzystnych dla picia, zarówno medycznych, jak i kulturalnych, ze słynn(cid:261) maksym(cid:261) „in vino veritas” na czele, o tyle trudno jest spotkać ludzi przekonanych, (cid:298)e wdychanie dymu tytoniowego jest zdrowsze i rozs(cid:261)dniejsze ni(cid:298) oddychanie krystalicznie czystym powietrzem, okre(cid:286)lanym niekiedy jako „mahoniowe”. Mimo to historia prohibicji jest pouczaj(cid:261)ca o tyle, (cid:298)e w jej trakcie wyst(cid:261)piły zdarzenia, których nie przewidywano, a wiele dobrych intencji inicjatorów prohibicji zamieniło si(cid:266) w swoje przeciwie(cid:276)stwo, co pokazuje, jak cz(cid:266)sto zakrojone na wielk(cid:261) skal(cid:266) działania społeczne o(cid:298)ywiać mog(cid:261) nieprzewidziane mechanizmy uboczne o niewyobra(cid:298)alnych skutkach. Historycy twierdz(cid:261), (cid:298)e pierwsze próby wprowadzenia prohibicji, a wi(cid:266)c zakazu alkoholu celem poprawy zdrowia społecznego, umocnienia moralno(cid:286)ci i osi(cid:261)gni(cid:266)cia powszechnej abstynencji, si(cid:266)gaj(cid:261) pa(cid:276)stwa Azteków, a tak(cid:298)e staro(cid:298)ytnych Chin i feudalnej Japonii. Krytycznie o piciu alkoholu wypowiada si(cid:266) tak(cid:298)e Stary Testament, mi(cid:266)dzy innymi w przypowie(cid:286)ci o Noem, który, b(cid:266)d(cid:261)c w stanie upojenia alkoholowego, stał si(cid:266) przedmiotem drwin i blu(cid:296)nierstwa ze strony swojego syna Chama, przez co naraził na ha(cid:276)b(cid:266) niepodwa(cid:298)alny autorytet ojcostwa. Równocze(cid:286)nie jednak, w innym miejscu, Pismo mówi o „winie, co rozwesela serce ludzkie”, czyni(cid:261)c stanowisko wobec picia tolerancyjnym i ambiwalentnym. Próby ukrócenia picia alkoholowych napojów wyskokowych podejmowane były równie(cid:298) na wyspach Polinezji, a tak(cid:298)e w czasach ju(cid:298) nowo(cid:298)ytnych m.in. w Islandii, Finlandii, Szwecji i w Rosji, w tej ostatniej, jak pami(cid:266)tamy, całkiem niedawno, za bliskich nam czasów Michaiła Gorbaczowa, który wprowadził – bezskutecznie – tzw. „suchoj zakon”. Mimo jednak tych podejmowanych w ró(cid:298)nych punktach globu prób i wysiłków, prawdziwy re(cid:298)im prohibicyjny jedynie w krajach muzułma(cid:276)skich, gdzie wspiera go doktryna religijna, chocia(cid:298) obecnie, jak mo(cid:298)na to stwierdzić, tak(cid:298)e muzułma(cid:276)sk(cid:261) wstrzemi(cid:266)(cid:296)liwo(cid:286)ć wzgl(cid:266)dem alkoholu podmywa stopniowo post(cid:266)puj(cid:261)ca westernizacja kultur arabskich, zwi(cid:261)zana głównie z turystyk(cid:261). i nakaz abstynencji utrzymał si(cid:266) Jest tak(cid:298)e oczywiste, (cid:298)e ten sam w istocie zakaz picia napojów alkoholowych w ka(cid:298)dym kraju odbija si(cid:266) w odmiennym, specyficznym obyczaju i kulturze. W Japonii, na przykład, widok pijanego uchodzi za odra(cid:298)aj(cid:261)cy, co nie przeszkadza jednak, jak ogl(cid:261)dać mo(cid:298)emy w licznych filmach, (cid:298)e usłu(cid:298)ne gejsze w ceremonialny i wytworny sposób podsuwaj(cid:261) swoim klientom czarki z sake. W Rosji, a tak(cid:298)e w Polsce, jest na odwrót – pijanego traktuje si(cid:266) z pełn(cid:261) wyrozumiało(cid:286)ci(cid:261), a nawet z pewnym rozbawieniem, za(cid:286) odporno(cid:286)ć na wypijany, cz(cid:266)sto w ogromnych ilo(cid:286)ciach, alkohol uwa(cid:298)ana jest za zalet(cid:266), dowód siły i m(cid:266)sko(cid:286)ci. Przepisy fi(cid:276)skie, wprowadzone w roku 1919, zakazuj(cid:261)c twardych alkoholi, zalecały picie piwa, Szwedzi natomiast starali si(cid:266) ograniczyć picie wódki wprowadzaj(cid:261)c tzw. ksi(cid:261)(cid:298)ki, czyli rodzaj systemu kartkowego na alkohol. Oba te systemy, fi(cid:276)ski i szwedzki, nastawione były od strony penitencjarnej raczej przeciwko konsumentom alkoholu ni(cid:298) jego producentom lub sprzedawcom – co zbli(cid:298)a je do obecnych zakazów antynikotynowych – podczas gdy najgło(cid:286)niejszy ze wszystkich systemów prohibicyjnych, system ameryka(cid:276)ski, wprowadzony w roku 1919 w postaci Osiemnastej Poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, wymierzony był głównie w producentów, handlarzy i przemytników napojów alkoholowych. Prohibicja ameryka(cid:276)ska jest tak(cid:298)e najciekawszym i najlepiej udokumentowanym przykładem administracyjnej walki z alkoholizmem. Historycy ameryka(cid:276)scy twierdz(cid:261), (cid:298)e w kraju tym pierwsze ruchy prohibicjonistyczne pojawiły si(cid:266) w latach 1820–30 w powi(cid:261)zaniu z tzw. revivalem, a wi(cid:266)c odrodzeniem religijnym prze(cid:298)ywanym przez ko(cid:286)cioły protestanckie, za(cid:286) programem prohibicjonistów był, obok zakazu alkoholu, tak(cid:298)e szlachetny abolicjonizm, czyli nawoływanie do zniesienia lub złagodzenia niewolnictwa. W Stanach Zjednoczonych te(cid:298), zanim prohibicja stała si(cid:266) prawem federalnym, promowano j(cid:261) w poszczególnych stanach, wprowadzaj(cid:261)c odpowiednie przepisy w legislacjach stanowych. Tak wi(cid:266)c, na przykład w stanie Massachusetts, ju(cid:298) w roku 1838 ustalono, (cid:298)e nie wolno sprzedawać poszczególnemu nabywcy mniej ni(cid:298) 15 galonów napoju alkoholowego (galon ameryka(cid:276)ski, mniejszy od brytyjskiego, obejmuje 3,78541 litra, a wi(cid:266)c chodzi tu o niespełna 57 litrów!), a to dlatego, aby wykluczyć popularne „wpadanie na jednego” lub „rozpijanie pół litra”, co stanowi główn(cid:261) form(cid:266) powszedniego alkoholizmu. W roku 1869 powstaje ogólnoameryka(cid:276)ska partia prohibicyjna, Prohibition Party, która formalnie istnieje do dzisiaj, lecz apogeum swojej popularno(cid:286)ci osi(cid:261)gała w latach 1888–1892, chocia(cid:298) kandydat prohibicjonistów w wyborach prezydenckich nigdy nie zdobył wi(cid:266)cej ni(cid:298) 2,2 procent głosów. Powstanie tej partii ł(cid:261)czy si(cid:266) tak(cid:298)e z nowym wzlotem prohibicjonizmu, który przypada na rok 1906. Tym razem społecznym zapleczem tego ruchu staje si(cid:266) nieidealistyczny duch religijnego revivalu, lecz konserwatywny protestancki sprzeciw wobec rozrastaj(cid:261)cych si(cid:266) miast, wspierany przez o(cid:286)rodki wiejskie i warstwy drobnomieszcza(cid:276)skie, zagro(cid:298)one ekonomicznie przez wielki przemysł. Ludzie ci, cz(cid:266)sto nie bez racji, uwa(cid:298)ali szybko rosn(cid:261)ce miasta przemysłowe za siedlisko pija(cid:276)stwa i rozpusty. Prohibicjonizm protestancki wymierzony był tak(cid:298)e w „obcych”, to znaczy praktycznie w imigrantów katolickich, których wielka fala dobijała wówczas do brzegów Ameryki Północnej. Owa druga ofensywa prohibicjonizmu ameryka(cid:276)skiego uzmysławia nam, (cid:298)e nie zawsze motywacje, stoj(cid:261)ce werbalnie za domaganiem si(cid:266) zakazu alkoholu, a wi(cid:266)c trze(cid:296)wo(cid:286)ć, czysto(cid:286)ć, zdrowie społeczne, s(cid:261) całkiem szczere, cz(cid:266)sto natomiast kryj(cid:261) bardziej przyziemne interesy, jak walka drobnej wytwórczo(cid:286)ci z nowoczesnym kapitalizmem czy te(cid:298) walka konkurencyjna wspólnot religijnych. W czasie I wojny (cid:286)wiatowej, do której Ameryka przyst(cid:261)piła w roku 1917, rz(cid:261)d federalny wprowadza Temporary Prohibition Act, a wi(cid:266)c tymczasowy zakaz produkcji alkoholu motywowany oszcz(cid:266)dno(cid:286)ci(cid:261) zbo(cid:298)a potrzebnego na (cid:298)ywno(cid:286)ć. Po zako(cid:276)czeniu jednak wojny, w roku 1918, zakaz ten nie zostaje cofni(cid:266)ty, lecz przeciwnie, rozszerza si(cid:266), aby 28 pa(cid:296)dziernika 1919 roku zamienić si(cid:266) w Osiemnast(cid:261) Poprawk(cid:266) do Konstytucji, wprowadzaj(cid:261)c(cid:261) prohibicj(cid:266) na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Motywy tej decyzji były zło(cid:298)one, jednym z nich stała si(cid:266) jednak niew(cid:261)tpliwie moralno(cid:286)ć i obyczajno(cid:286)ć. W Ameryce, jak wiadomo, stale zderzaj(cid:261) si(cid:266) ze sob(cid:261) dwa wielkie nurty dotycz(cid:261)ce stosunku tego ogromnego kontynentu do zewn(cid:266)trznego (cid:286)wiata. Jednym z nich jest tendencja do otwarcia si(cid:266) na (cid:286)wiat, powi(cid:261)zana z rodzajem mesjanizmu, nakazuj(cid:261)cego szerzenie w(cid:286)ród wszystkich narodów (cid:286)wiata ameryka(cid:276)skich cnót obywatelskich i zasad ustrojowych, drugim za(cid:286) jest tendencja izolacjonistyczna, wyprowadzona z historii tego kraju, który po to oderwał si(cid:266) od swoich europejskich korzeni, aby korzystaj(cid:261)c z tej separacji stworzyć na nowej ziemi osobny, własny i nieporównanie wy(cid:298)szy ład moralny i społeczny. Przyst(cid:261)pienie Ameryki do I wojny (cid:286)wiatowej było niew(cid:261)tpliwie złamaniem zasad izolacjonizmu, tak jak było nim tak(cid:298)e wzi(cid:266)cie udziału w drugiej wojnie, o czym przes(cid:261)dził dopiero podst(cid:266)pny japo(cid:276)ski atak na Pearl Harbour. Jednak(cid:298)e rezultaty przełamania w roku 1917 tradycyjnego izolacjonizmu okazały si(cid:266) zdaniem wi(cid:266)kszo(cid:286)ci konserwatywnego i izolacjonistycznego społecze(cid:276)stwa ameryka(cid:276)skiego opłakane. Oto bowiem zdrowi ameryka(cid:276)scy chłopcy powrócili z wyprawy wojennej do Europy zara(cid:298)eni bakcylem europejskiego relatywizmu moralnego, zdezorientowani ró(cid:298)norodno(cid:286)ci(cid:261) europejskich kultur i obyczajów, niezdolni do ponownego przyj(cid:266)cia respektowanego w Stanach etosu puryta(cid:276)skiego, odziedziczonego po moralno(cid:286)ci Ojców Zało(cid:298)ycieli. Nie bez znaczenia był tu te(cid:298) oczywi(cid:286)cie sam udział w wojnie i słu(cid:298)ba wojskowa, która, według znanego okre(cid:286)lenia, stawia młodych ludzi w sytuacji, gdy ich post(cid:266)powanie pozbawione zostaje kontroli ze strony rodziców i s(cid:261)siadów. Tak czy owak wreszcie owi powracaj(cid:261)cy z Europy młodzi (cid:298)ołnierze sami siebie nazwali „straconym pokoleniem” – the lost generation – przywo(cid:298)(cid:261)c oprócz wielu innych objawów zepsucia tak(cid:298)e zwyczaj intensywnego picia alkoholu. Prohibicja miała zatrzymać ten proces. Jej przepisy były niezwykle surowe i równie surowo egzekwowane przez władze federalne, o czym opowiada nam mnóstwo filmów, obrazuj(cid:261)cych tamte czasy. W praktyce, jak podaj(cid:261) (cid:296)ródła, owo egzekwowanie przepisów antyalkoholowych wygl(cid:261)dało nieco inaczej w miastach, inaczej za(cid:286) na wsi, gdzie prawo patrzyło na picie bardziej przez palce, licz(cid:261)c w tym wzgl(cid:266)dzie tak(cid:298)e na kontrol(cid:266) s(cid:261)siadów, przed którymi nic si(cid:266) nie ukryje. W miastach natomiast, których społeczno(cid:286)ci maj(cid:261) charakter bardziej anonimowy, a tak(cid:298)e gdzie odsetek imigrantów z krajów toleruj(cid:261)cych alkohol był du(cid:298)o wy(cid:298)szy, w odpowiedzi na przepisy prohibicyjne formuje si(cid:266) (cid:286)wiat zorganizowanej przest(cid:266)pczo(cid:286)ci, skupionej na zakazanych dostawach alkoholu a tak(cid:298)e na osłonie lokali, w których uprawiano potajemny wyszynk. Dało to, jak wiadomo, pocz(cid:261)tek nowoczesnemu gangsteryzmowi, a tak(cid:298)e nasiliło niesłychanie czynnik korupcji, której podlegali policjanci i urz(cid:266)dnicy publiczni powołani do zwalczania alkoholu. Słynny tak(cid:298)e z licznych filmów, mi(cid:266)dzy innymi Nietykalnych De Palmy, nieprzejednany wróg podziemia alkoholowego Eliot Ness, postać autentyczna, miał niemałe kłopoty nie tylko w walce z coraz sprawniejszym podziemiem alkoholowym, ale wr(cid:266)cz ze sformowaniem niewielkiego chocia(cid:298)by oddziału policji federalnej, zło(cid:298)onego z twardych, kryształowo czystych i nieprzekupnych policjantów. Ale te(cid:298) wokół podziemia alkoholowego skupiać si(cid:266) pocz(cid:266)ły naprawd(cid:266) wielkie pieni(cid:261)dze. Mój ojciec, który w tym czasie studiował w Ameryce, opowiadał mi, (cid:298)e odmawianie zakazanego alkoholu było wówczas we wszystkich (cid:286)rodowiskach ameryka(cid:276)skich wr(cid:266)cz niemo(cid:298)liwo(cid:286)ci(cid:261) i grubym nietaktem towarzyskim. Sam fakt zakazu sprawiał, (cid:298)e nigdy wcze(cid:286)niej Amerykanie nie pili tyle whisky, co w latach prohibicji, powstaj(cid:261)cym za(cid:286) w miastach nielegalnym barom alkoholowym odpowiadała na wsi pok(cid:261)tna produkcja „moonshine whisky”, czyli bimbru. Na produkcji i przemycie alkoholu powstało wiele legendarnych fortun, m.in. otaczana pó(cid:296)niej powszechnym szacunkiem fortuna prezydenckiego rodu Kennedych, zwi(cid:261)zanego z przemytem whisky marki J B, za(cid:286) szef chicagowskiego (cid:286)wiata przest(cid:266)pczego, słynny Al Capone, zarabiał 600 milionów dolarów rocznie, co wówczas warte było wielokrotnie wi(cid:266)cej ni(cid:298) obecnie. Al Capone te(cid:298), zwłaszcza po słynnej „masakrze w dniu (cid:286)w.Walentego”, kiedy to w gara(cid:298)u w Chicago jego ludzie zabili siedmiu członków konkurencyjnego gangu „Bugsa” Morana, staje si(cid:266) praktycznie monopolist(cid:261) na rynku nielegalnej produkcji i przemytu alkoholu, a tak(cid:298)e cytowanym do dzisiaj przykładem wielkiej, perfekcyjnej, a tak(cid:298)e uprawianej niemal bez (cid:298)adnych osłonek zbrodni. W ci(cid:261)gu całych lat dwudziestych, podczas których głównymi tematami dnia były nieodmiennie kolejne krwawe starcia gangsterów z policj(cid:261) lub gangów pomi(cid:266)dzy sob(cid:261), zmienia si(cid:266) stosunek zwykłych Amerykanów do prohibicji. Nawet jej najzagorzalsi zwolennicy musz(cid:261) przyznać, (cid:298)e zamiast błogosławionej trze(cid:296)wo(cid:286)ci i poprawy obyczajów prohibicja przyniosła w istocie nienotowan(cid:261) wcze(cid:286)niej kryminalizacj(cid:266) (cid:298)ycia i rodzenie si(cid:266) zbrodniczych fortun. Dlatego te(cid:298) pot(cid:266)(cid:298)na Partia Demokratyczna Franklina Delano Roosevelta, która wyprowadziła Stany Zjednoczone z wielkiego kryzysu gospodarczego w roku 1929, postawiła sobie za cel zniesienie prohibicji i w rok po zwyci(cid:266)stwie w wyborach w 1932 roku zdominowany przez demokratów Kongres uchwala Dwudziest(cid:261) Pierwsz(cid:261) Poprawk(cid:266) do Konstytucji, której tre(cid:286)ci(cid:261) jest po prostu uchylenie Poprawki Osiemnastej wprowadzaj(cid:261)cej prohibicj(cid:266). Wspominam tu dzieje prohibicji w Stanach Zjednoczonych nie tylko dlatego, aby pó(cid:296)niej ju(cid:298), mówi(cid:261)c o tytoniu, nie wracać do tego tematu, nasuwaj(cid:261)cego liczne analogie, ale przede wszystkim, aby pokazać w jaki sposób wielkie zmiany kulturowe, jakie w zamierzeniu miał wprowadzić niew(cid:261)tpliwie zakaz picia alkoholu, nawet gdy towarzyszy je wymusić, zahaczaj(cid:261) mimo woli o nieprzewidywalny splot z pozoru odległych dziedzin, rodz(cid:261)c zaskakuj(cid:261)ce skutki uboczne. S(cid:261) nimi jednak nie tylko zdarzenia z zakresu ekonomii czy prawa, lecz równie(cid:298) zjawiska z zakresu obyczaju, psychologii społecznej lub psychologii po prostu, mieszcz(cid:261)ce si(cid:266) w obszarze powszechnych przekona(cid:276), mitologii i wierze(cid:276). im wola pa(cid:276)stwa, staraj(cid:261)cego si(cid:266) Nic nie wskazuje na to, aby problem palenia tytoniu był mniej obro(cid:286)ni(cid:266)ty takimi wła(cid:286)nie, cz(cid:266)sto pasjonuj(cid:261)cymi motywami. Przekonanie to po cz(cid:266)(cid:286)ci wi(cid:266)c choćby usprawiedliwia podj(cid:266)cie tematów, o których b(cid:266)dzie mowa w tym szkicu. PARADOKSY WIELKIEJ KAMPANII W maju 2001 roku znalazłem si(cid:266) wraz z (cid:298)on(cid:261) na lotnisku w Helsinkach, oczekuj(cid:261)c na samolot do Warszawy. Oczekiwanie przeci(cid:261)gało si(cid:266), zapytali(cid:286)my wi(cid:266)c kogo(cid:286) z personelu lotniska – na którym, jak na wszystkich chyba lotniskach w Europie, swobodne palenie tytoniu było ju(cid:298) wówczas zakazane – czy jest tu jakie(cid:286) miejsce dla pal(cid:261)cych. Odpowiedziano nam uprzejmie, (cid:298)e oczywi(cid:286)cie i ju(cid:298) po chwili znale(cid:296)li(cid:286)my si(cid:266) w szklanej klatce, ustawionej na (cid:286)rodku obszernej hali odlotów, w której wn(cid:266)trzu, w sinych kł(cid:266)bach papierosowego dymu, tłoczyło si(cid:266) kilkana(cid:286)cie, a mo(cid:298)e nawet kilkadziesi(cid:261)t osób, kobiet i m(cid:266)(cid:298)czyzn. Nie pami(cid:266)tam, czy były tam jakie(cid:286) krzesła lub ławki, pami(cid:266)tam natomiast rozstawione do(cid:286)ć g(cid:266)sto na stojakach popielniczki, pełne popiołu i zgniecionych w połowie niedopałków, (cid:286)wiadcz(cid:261)ce o tym, (cid:298)e nawet najzagorzalsi palacze nie byli tu w stanie dopalić do ko(cid:276)ca swoich papierosów, lecz gasili je ledwie napocz(cid:266)te i natychmiast opuszczali to pomieszczenie. Nie widziałem te(cid:298), aby ktokolwiek zaci(cid:261)gał si(cid:266) tu z lubo(cid:286)ci(cid:261) dymem, co ogl(cid:261)dać mo(cid:298)na cz(cid:266)sto w miejscach mniej odra(cid:298)aj(cid:261)cych. Nawet palacze cygar i fajek porzucali tu celebr(cid:266) przygotowa(cid:276), a tak(cid:298)e niespieszne s(cid:261)czenie dymu, co w wypadku cygara lub fajki jest rzecz(cid:261) nie mniej wa(cid:298)n(cid:261), a mo(cid:298)e nawet wa(cid:298)niejsz(cid:261) ni(cid:298) sam kontakt z nikotyn(cid:261) czy smak tytoniu na podniebieniu. Tak(cid:298)e oni jednak redukowali czynno(cid:286)ć palenia do (cid:286)ci(cid:286)le mechanicznych ruchów ust, pragn(cid:261)c jak najspieszniej wydostać si(cid:266) ze szklanej klatki, w której palenie, dokonywane w tłumie, na stoj(cid:261)co, w oparach cudzego dymu papierosowego, odarte zostało ze wszelkich cech estetycznych i nawet pozoru elegancji. Przywołuj(cid:261)c to wspomnienie nie mam zamiaru wskazywać na lotnisko w Helsinkach jako na miejsce szczególnej tortury, zastosowanej wobec palaczy tytoniu, ani te(cid:298) na Finlandi(cid:266) jako na kraj, gdzie wynaleziono przewrotny, bo oparty na metodach estetycznych, sposób zwalczania nikotynizmu. Wkrótce ju(cid:298) bowiem identyczne lub podobne miejsca udało mi si(cid:266) ogl(cid:261)dać w innych portach lotniczych. Mo(cid:298)na te(cid:298) dodać, (cid:298)e miejsca te – czasem szklane klatki, czasem za(cid:286) po prostu wydzielone niewielkie pomieszczenia, raczej ukrywane z uwagi na swoj(cid:261) ohyd(cid:266) przed okiem ogółu podró(cid:298)uj(cid:261)cych – traktować nale(cid:298)y nie jako miejsca tortur albo te(cid:298) punkty zabiegowe słu(cid:298)(cid:261)ce odwykowi od palenia, lecz raczej jako wyraz liberalizmu i tolerancji ze strony dyrekcji niektórych portów lotniczych, poniewa(cid:298) na wi(cid:266)kszo(cid:286)ci lotnisk zakaz palenia tytoniu jest absolutny i palacze pozbawieni s(cid:261) mo(cid:298)liwo(cid:286)ci pofolgowania swoim przyzwyczajeniom nawet w najbardziej poni(cid:298)aj(cid:261)cych warunkach. Ów radykalizm w walce z paleniem, sankcjonowany przez parlamenty i obejmuj(cid:261)cy coraz wi(cid:266)cej krajów, w epoce triumfu liberalizmu i stałego poszerzania si(cid:266) praw jednostek ludzkich, zwłaszcza w obszarze obyczajowym, wydać si(cid:266) mo(cid:298)e czym(cid:286) dziwnym. Otó(cid:298) okazuje si(cid:266), (cid:298)e w czasach, kiedy nawet za(cid:298)ywanie narkotyków jest w wielu krajach przedmiotem otwartej dyskusji, w której nie brak tak(cid:298)e głosu zwolenników całkowitej legalizacji nawet „hard drugs”, zakaz palenia tytoniu, coraz konsekwentniej egzekwowany, nie budzi wi(cid:266)kszych kontrowersji. Wygl(cid:261)da wr(cid:266)cz na to, (cid:298)e wszelkie działania prawne i zakazy, skierowane przeciwko paleniu, akceptowane s(cid:261) nawet przez samych palaczy, którzy – jak okre(cid:286)lił to jeden z nich – coraz cz(cid:266)(cid:286)ciej wstydz(cid:261) si(cid:266) swego zwyczaju, tłumacz(cid:261)c go słabo(cid:286)ci(cid:261) charakteru i zapewniaj(cid:261)c, (cid:298)e ju(cid:298) niedługo zbior(cid:261) siły i zerw(cid:261) z tym nałogiem. Dodatkowym i raczej zagadkowym aspektem tej sytuacji jest równie(cid:298) to, (cid:298)e w czasie kiedy ludzi pal(cid:261)cych separuje si(cid:266) mo(cid:298)liwie szczelnie od reszty społecze(cid:276)stwa, zakazuj(cid:261)c im na przykład palenia na przystankach tramwajowych, a wi(cid:266)c na (cid:286)wie(cid:298)ym powietrzu, kioski tytoniowe s(cid:261) nadal stałym elementem pejza(cid:298)u ulicznego, mo(cid:298)na je tak(cid:298)e ogl(cid:261)dać w bardziej eleganckim wydaniu na dworcach kolejowych i lotniczych, chocia(cid:298) palenie zarówno na dworcach jak i w poci(cid:261)gach i samolotach jest prawnie zabronione. Wewn(cid:261)trz za(cid:286) tych kiosków zorientować si(cid:266) mo(cid:298)na bez trudu w prawdziwym bogactwie ró(cid:298)nych marek papierosów, cygar czy cygaretek, a tak(cid:298)e w staranno(cid:286)ci, z jak(cid:261) producenci papierosów podchodz(cid:261) do swoich wyrobów, wyposa(cid:298)aj(cid:261)c je w coraz lepsze i bardziej estetyczne opakowania. Tak(cid:298)e w ka(cid:298)dym supermarkecie przy kasie mo(cid:298)na kupić papierosy jako ostatni zakup, podsuwany tu wszystkim, bo przecie(cid:298) ka(cid:298)dy kupuj(cid:261)cy musi dotrzeć do kasy. Wszystko to wi(cid:266)c wskazuje, (cid:298)e pełna determinacji walka z nałogiem palenia tytoniu skierowana jest nie tyle – jak we wspomnianym poprzednio wypadku ameryka(cid:276)skiej prohibicji – przeciwko biznesowi tytoniowemu, lecz przeciwko poszczególnym palaczom, natomiast wielkie korporacje tytoniowe maj(cid:261) si(cid:266) całkiem nie(cid:296)le. Potwierdza to choćby Philip Morris, jedna z najwi(cid:266)kszych firm tytoniowych na (cid:286)wiecie, która działa w 160 krajach, posiada 50 fabryk papierosów, gdzie zatrudnia 70 tysi(cid:266)cy pracowników i wypuszcza – jak podaj(cid:261) prospekty firmowe – 805 miliardów sztuk papierosów rocznie. A przecie(cid:298) Philip Morris nie jest bynajmniej monopolist(cid:261) na (cid:286)wiatowym rynku papierosowym. Według statystyk z roku 2000 zajmuje na nim drugie miejsce, z 17 procentami udziału w rynku tytoniowym, po pa(cid:276)stwowej firmie chi(cid:276)skiej (China National Tobacco Company), która obsługuje 31 procent (cid:286)wiatowego rynku, w tym oczywi(cid:286)cie 385 milionów palaczy chi(cid:276)skich. Na trzecim miejscu plasuje si(cid:266) British American Tobacco (BAT), z 13 procentami udziałów w rynku (cid:286)wiatowym, dalej za(cid:286) s(cid:261) RJR Reynolds (6 procent) i Rothmans International (4 procenty). Je(cid:286)liby dodać do tego inne, mniejsze firmy tytoniowe, do których w Stanach Zjednoczonych, gdzie Philip Morris panuje nad połow(cid:261) rynku, nale(cid:298)(cid:261) Brown Williamson, Lorilard Tobacco, Ligett Group i inne, mo(cid:298)na by zaryzykować twierdzenie, (cid:298)e na rynek (cid:286)wiatowy trafia nie mniej ni(cid:298) 4–5 bilionów sztuk papierosów rocznie, co przy ludno(cid:286)ci (cid:286)wiata licz(cid:261)cej około 6,5 miliarda jest wielko(cid:286)ci(cid:261) całkiem poka(cid:296)n(cid:261). Za ka(cid:298)d(cid:261) z firm papierosowych stoj(cid:261) oczywi(cid:286)cie rozległe plantacje tytoniu lub te(cid:298) rzesze drobnych hodowców tej ro(cid:286)liny, co daje zatrudnienie setkom tysi(cid:266)cy ludzi. Wokół tytoniu pracuj(cid:261) za(cid:286) nie tylko robotnicy fabryczni lub hodowcy. Patrz(cid:261)c na coraz wy(cid:298)szy standard estetyczny, zwi(cid:261)zany z przemysłem tytoniowym, na jako(cid:286)ć etykiet i opakowa(cid:276) nawet po(cid:286)ledniejszych gatunków papierosów, trudno nie pomy(cid:286)leć, (cid:298)e przemysł papierosowy zatrudniać musi te(cid:298) rzesze artystów projektantów. Mimo (cid:298)e reklama papierosów jest zakazana w (cid:286)rodkach przekazu – pierwszy taki całkowity zakaz wprowadzono w USA w roku 1971, rok pó(cid:296)niej za(cid:286) w Niemczech i w Kanadzie – na rzecz przemysłu tytoniowego pracuje tak(cid:298)e armia speców od marketingu, nie mówi(cid:261)c ju(cid:298) o tabunach handlowców i sprzedawców detalicznych. Dane te pochodz(cid:261) z 2000 roku, jednak w ci(cid:261)gu minionych ponad o(cid:286)miu lat nie słychać było równie(cid:298) o dramatycznym załamaniu si(cid:266) przemysłu tytoniowego, o bankructwach wielkich firm lub dramatach hodowców tytoniu, co powinno być skutkiem pomy(cid:286)lnej kampanii antynikotynowej. Obrót wyrobami tytoniowymi musi wi(cid:266)c być zatem nadal zaj(cid:266)ciem korzystnym, skoro tak(cid:298)e, jak czytamy w gazetach, wiele afer gospodarczych ł(cid:261)czy si(cid:266) z nielegalnym przewozem papierosów przez granice. Wskazuje to, (cid:298)e równie(cid:298) realistycznie zazwyczaj my(cid:286)l(cid:261)cy (cid:286)wiat przest(cid:266)pczy ocenia ten sektor jako zdrowy i prosperuj(cid:261)cy, na którym mo(cid:298)na zarobić. Nie chc(cid:266) podwa(cid:298)ać statystyk, z których wiele wskazuje, (cid:298)e pod wpływem energicznej kampanii antynikotynowej liczba palaczy na (cid:286)wiecie si(cid:266) zmniejsza. Patrz(cid:261)c jednak na opisany wy(cid:298)ej pomy(cid:286)lny stan bran(cid:298)y tytoniowej łatwiej jest mi uwierzyć w to, (cid:298)e nie tyle znacznie mniej osób na (cid:286)wiecie pali, lecz znacznie mniej z nich przyznaje si(cid:266) do tego, (cid:298)e pali. Równocze(cid:286)nie jednak z cał(cid:261) pewno(cid:286)ci(cid:261) mo(cid:298)na powiedzieć, (cid:298)e zdecydowanie wi(cid:266)cej osób – pal(cid:261)c lub nie pal(cid:261)c – gło(cid:286)no wypowiada opini(cid:266), (cid:298)e palenie tytoniu jest w najwy(cid:298)szym stopniu szkodliwe tak dla jednostek, jak i dla całych społecze(cid:276)stw. S(cid:261) to w dodatku opinie całkiem szczere, oparte tyle(cid:298) na faktach, co na gł(cid:266)bokim przekonaniu. Przekonanie to za(cid:286) podziela – co jest najdziwniejsze – sam (cid:286)wiatowy przemysł tytoniowy. Dowód tego otrzymujemy na ka(cid:298)dej paczce papierosów, która – zaprojektowana najbardziej estetycznie, wykonana z dobrego kartonu i wyło(cid:298)ona wewn(cid:261)trz przeciwdziałaj(cid:261)c(cid:261) wysychaniu tytoniu srebrn(cid:261) foli(cid:261) – z wierzchu ostrzega nabywc(cid:266) przed wymienianymi na pudełku najstraszniejszymi skutkami dokonanego przez niego zakupu. W(cid:286)ród pogró(cid:298)ek zwi(cid:261)zanych z paleniem najłagodniejszym jest rak płuc albo po prostu (cid:286)mierć („Palenie zabija”). Poniewa(cid:298) jednak (cid:286)mierć tak czy owak jest zjawiskiem nieuchronnym, z paleniem czy bez palenia, za(cid:286) rak ł(cid:261)czony z paleniem tytoniu stał si(cid:266) ju(cid:298) przez lata propagandy antytytoniowej oczywisto(cid:286)ci(cid:261) i banałem, autorzy ostrze(cid:298)e(cid:276) na pudełkach papierosów si(cid:266)gaj(cid:261) po pogró(cid:298)ki coraz bardziej wyszukane, na czele z defektami, na które wyczulona jest szczególnie nasza nastawiona na kult zdrowia oraz długie zachowanie młodo(cid:286)ci cywilizacja. Palaczom grozi wi(cid:266)c, jak czytamy na pudełkach papierosów, impotencja, wypadanie włosów, bezpłodno(cid:286)ć, starzenie si(cid:266) skóry, zanik pami(cid:266)ci lub przedwczesna staro(cid:286)ć. Wybór tych zagro(cid:298)e(cid:276) nie jest przypadkowy i wszystkie one zwi(cid:261)zane s(cid:261) z dziedzinami, na które współczesna cywilizacja kładzie szczególny nacisk, uwa(cid:298)aj(cid:261)c je za symbole zdrowia, pi(cid:266)kna i nowoczesno(cid:286)ci. W czasach po rewolucji seksualnej impotencja jest mankamentem znacznie bardziej kompromituj(cid:261)cym, ni(cid:298) była nim dotychczas, podobnie ma si(cid:266) rzecz z bezpłodno(cid:286)ci(cid:261). Włosy za(cid:286), tak m(cid:266)skie jak i (cid:298)e(cid:276)skie, nale(cid:298)(cid:261) do atrybutów urody, na których rzecz pracuje kolosalny przemysł perfumeryjny i zwi(cid:261)zany z nim system reklamowy. Pokazywane na ekranach telewizyjnych długie, l(cid:286)ni(cid:261)ce i majestatycznie poruszaj(cid:261)ce si(cid:266) przy najl(cid:298)ejszym podmuchu powietrza, przewa(cid:298)nie zreszt(cid:261) sztuczne w rzeczywisto(cid:286)ci włosy, przekonuj(cid:261) nas o tym bezapelacyjnie. Podobnie piel(cid:266)gnacja skóry, damskiej i m(cid:266)skiej, tej drugiej tak(cid:298)e w powi(cid:261)zaniu z goleniem, stanowi stały motyw kampanii reklamowych. Starzenie si(cid:266) za(cid:286), wraz z towarzysz(cid:261)cymi mu objawami zarówno fizycznymi jak umysłowymi, jest w epoce gloryfikuj(cid:261)cej wieczn(cid:261) młodo(cid:286)ć procesem zawstydzaj(cid:261)cym. Drukuj(cid:261)c te ostrze(cid:298)enia czy te(cid:298) gro(cid:296)by na swoich wyrobach, firmy tytoniowe s(cid:261) jednak, jak widać, raczej spokojne, (cid:298)e nie wpłynie to na sprzeda(cid:298) ich wyrobów. Mie(cid:286)ci si(cid:266) w tym paradoks, do niedawna jeszcze trudny do poj(cid:266)cia. Otó(cid:298) ostrze(cid:298)enia te spełniaj(cid:261) podwójn(cid:261) funkcj(cid:266), zarówno biznesow(cid:261) jak i kulturaln(cid:261). Pod wzgl(cid:266)dem biznesowym maj(cid:261) one zabezpieczać producentów papierosów przed procesami s(cid:261)dowymi zako(cid:276)czonymi w kilku wypadkach, w Stanach Zjednoczonych zwłaszcza, milionowymi odszkodowaniami wypłaconymi przez producentów papierosów oskar(cid:298)aj(cid:261)cym ich palaczom, którzy na skutek palenia tytoniu rzeczywi(cid:286)cie stracili zdrowie lub nawet (cid:298)ycie. Brak stosownego ostrze(cid:298)enia s(cid:261)dy uznawały za wprowadzenie w bł(cid:261)d konsumenta, który – co szczerze mówi(cid:261)c jest do(cid:286)ć absurdalne, lecz w sensie prawnym poprawne – mógł nie wiedzieć, (cid:298)e wdychanie dymu tytoniowego szkodzi jego płucom i innym organom, na przykład sercu. Drog(cid:266) t(cid:266) wskazała ameryka(cid:276)skim palaczom niejaka Rose Cipollone, która w roku 1942, jako siedemnastolatka, zacz(cid:266)ła regularnie palić papierosy marki Chesterfield, pod koniec za(cid:286) stulecia na drodze s(cid:261)dowej wygrała od producentów Chesterfieldów wielomilionowe odszkodowanie za utrat(cid:266) zdrowia w skutek palenia. Rzeczywi(cid:286)cie te(cid:298) w kilka lat po odniesionym zwyci(cid:266)stwie s(cid:261)dowym pani Cipollone zmarła na raka płuc. Druga jednak(cid:298)e funkcja napisów ostrzegawczych, drukowanych na opakowaniach papierosów, któr(cid:261) okre(cid:286)liłem jako kulturaln(cid:261), jest znacznie ciekawsza i bardziej skomplikowana zarazem. Otó(cid:298) drukuj(cid:261)c te ostrze(cid:298)enia, producenci wyrobów tytoniowych deklaruj(cid:261), (cid:298)e s(cid:261) lud(cid:296)mi nowoczesnymi, id(cid:261)cymi z duchem czasów, a wi(cid:266)c podzielaj(cid:261) te warto(cid:286)ci, w imi(cid:266) których przeciwnicy nikotyny wydali paleniu nieubłagan(cid:261) wojn(cid:266). S(cid:261) za zdrowiem, młodo(cid:286)ci(cid:261), potencj(cid:261), długim (cid:298)yciem i wszystkimi hasłami ekologii, chocia(cid:298) tak si(cid:266) dziwnie zło(cid:298)yło, (cid:298)e kieruj(cid:261) przemysłem tytoniowym. Chc(cid:261) to jednak czynić w sposób najbardziej etyczny, (cid:298)yczliwy dla zdrowia swoich klientów, a tak(cid:298)e zgodny z postawami społecznymi, uznanymi za poprawne. Do tych ostatnich za(cid:286) nale(cid:298)y odwołanie si(cid:266) do nieska(cid:298)onej natury jako (cid:296)ródła zdrowia zarówno fizycznego, jak i moralnego. Mit natury, a tak(cid:298)e czasów, kiedy natura sama z siebie, bez udziału pracy ludzkiej, wydawała obfite plony, jest jednym z najstarszych i najpowszechniejszych mitów ludzko(cid:286)ci. Mówi o nim jako o „złotym wieku” Hezjod, czytamy o tym u Konfucjusza, nie czym innym jest wreszcie opisany w Ksi(cid:266)dze Rodzaju raj, gdzie Adam z Ew(cid:261), w(cid:286)ród rajskich ogrodów doznawali wszelkich dostatków i zdrowia, zanim grzech nie zmusił ich do pracy. Otó(cid:298) wieki industrializacji – XIX i XX – w których powstawać pocz(cid:266)ły wielkie przemysłowe miasta, zerwał z tym ideałem i przez pewien czas za porywaj(cid:261)ce i pi(cid:266)kne zacz(cid:266)to uwa(cid:298)ać hucz(cid:261)ce nieustannym rytmem miasta i tryskaj(cid:261)ce iskrami huty i fabryki. Obecnie jednak, w wieku – XXI – nast(cid:266)puje gwałtowny odwrót od tego ideału. Wzór daj(cid:261) pod tym wzgl(cid:266)dem klasy wy(cid:298)sze, wynosz(cid:261)c si(cid:266) z miast do zielonych podmiejskich osiedli, a bogactwo poszczególnych krajów ocenia si(cid:266) nie po tym, ile zakładów przemysłowych zdołały one wybudować na swoim terenie lecz przeciwnie, ile z nich zdołały przenie(cid:286)ć do krajów ubo(cid:298)szych, dla siebie zachowuj(cid:261)c czyst(cid:261) wod(cid:266) jezior i rzek, nieska(cid:298)one powietrze i koj(cid:261)c(cid:261) ziele(cid:276) ł(cid:261)k. Temu wła(cid:286)nie przekonaniu daj(cid:261) wyraz w swoich kampaniach reklamowych i w estetyce swoich wyrobów przoduj(cid:261)ce marki tytoniowe. Marlboro, najlepiej sprzedaj(cid:261)ce si(cid:266) papierosy na (cid:286)wiecie, wyra(cid:298)aj(cid:261) to w samej swojej nazwie, która – aczkolwiek pochodzi od jednej z ulic w Londynie – ł(cid:261)czy si(cid:266) obecnie z pejza(cid:298)em ameryka(cid:276)skiego Marlboro County, regionu pełnego (cid:286)wie(cid:298)ego powietrza i zielonej, soczystej trawy. Symbolem Marlboro jest je(cid:296)dziec na koniu, z kowbojskim lassem w r(cid:266)ku. Wiele papierosów o smaku mentolowym stara si(cid:266) budzić skojarzenia z zielonkaw(cid:261) fal(cid:261) morsk(cid:261), poruszan(cid:261) przez łagodn(cid:261) bryz(cid:266). Papierosy Camel przywołuj(cid:261) obraz wielbł(cid:261)da i zielonej oazy na otwartym i upalnym przestworze pustyni. Nie brak te(cid:298) papierosów sam(cid:261) swoj(cid:261) nazw(cid:261) nawi(cid:261)zuj(cid:261)cych do zdrowia i t(cid:266)(cid:298)yzny, jak Sport, Golf itp. Na internetowej stronicy wspomnianej tu ju(cid:298) firmy Philip Morris na pierwszym miejscu znajduje si(cid:266) nie reklama jakiegokolwiek produktu tej firmy, lecz rubryka Smoking Health Issues, a wi(cid:266)c rubryka opisuj(cid:261)ca zagro(cid:298)enia zdrowotne, zwi(cid:261)zane z paleniem, której towarzyszy w dodatku poradnik jak rzucić palenie. Nie przeszkadza to jednak w niczym temu, (cid:298)e na tej samej stronie podsuwa si(cid:266) internautom do podpisania i wysłania drog(cid:261) elektroniczn(cid:261) apel do Kongresu USA wyra(cid:298)aj(cid:261)cy protest przeciwko podniesieniu przez Kongres o 156 procent opodatkowania produktów tytoniowych. W apelu tym firma oburza si(cid:266), (cid:298)e jest to ju(cid:298) siedemdziesi(cid:261)ta podwy(cid:298)ka opodatkowania tytoniu, a ci(cid:266)(cid:298)ar tych opłat musz(cid:261) ud(cid:296)wign(cid:261)ć palacze, których jest w USA, jak twierdzi Philip Morris, zaledwie 20 procent ludno(cid:286)ci. Philip Morris ostrzega nas wi(cid:266)c przed paleniem, a nawet pomaga nam je rzucić, lecz jednocze(cid:286)nie walczy z Kongresem, który ten sam efekt próbuje osi(cid:261)gn(cid:261)ć metodami fiskalnymi. Do horrendalnych za(cid:286) absurdów, zwi(cid:261)zanych z t(cid:261) firm(cid:261) kwalifikuje si(cid:266) jej szeroko komentowany w prasie ameryka(cid:276)skiej list adresowany do rz(cid:261)du Republiki Czech, w którym Philip Morris, broni(cid:261)c si(cid:266) przed zarzutami, (cid:298)e jego wyroby s(cid:261) szkodliwe dla zdrowia, dodaje te(cid:298) mi(cid:266)dzy wierszami, (cid:298)e przedwczesne zgony, jakie mo(cid:298)e spowodować palenie, s(cid:261) w istocie korzystne dla ka(cid:298)dego rz(cid:261)du, uwalniaj(cid:261)c go od wydatków na emerytury, domy starców czy domy opieki. Mo(cid:298)na oczywi(cid:286)cie uznać te wszystkie zabiegi przemysłu tytoniowego za obłudne, maj(cid:261)c równocze(cid:286)nie (cid:286)wiadomo(cid:286)ć, (cid:298)e wspierana przez rz(cid:261)dy i parlamenty kampania antynikotynowa skonstruowana jest w ten sposób, aby odstraszaj(cid:261)c palaczy nie naruszyć jednak interesów korporacji tytoniowych, poniewa(cid:298) korporacje te daj(cid:261) zatrudnienie setkom tysi(cid:266)cy ludzi, b(cid:266)d(cid:261)c równocze(cid:286)nie wa(cid:298)nym podatnikiem, płatnikiem akcyzy itd. Mo(cid:298)na jednak tak(cid:298)e widzieć z tym czysty wyraz hipokryzji. Hipokryzja taka nie jest niczym nowym. Czasy obecne wymy(cid:286)liły na ni(cid:261) dodatkowy termin „poprawno(cid:286)ci politycznej”, co oznacza zbiór pogl(cid:261)dów, które nale(cid:298)y głosić niezale(cid:298)nie od tego, czy si(cid:266) je podziela czy te(cid:298) nie, a to dlatego, aby nie zostać z miejsca wykluczonym poza ramy cywilizowanej społeczno(cid:286)ci i odsuni(cid:266)tym od publicznej debaty. Otó(cid:298) ow(cid:261) poprawno(cid:286)ci(cid:261) polityczn(cid:261) w kwestii palenia tytoniu jest obecnie pogl(cid:261)d, (cid:298)e jest to czynno(cid:286)ć anachroniczna, nale(cid:298)(cid:261)ca do czasów minionych, a w dodatku szkodliwa dla ludzkiego zdrowia i pogl(cid:261)d ten, jak ju(cid:298) wspomniałem, obudowany jest licznymi i twardymi dowodami medycznymi. W wypadku tytoniu trudno jest znale(cid:296)ć choćby ułamek tej argumentacji, która przy ogólnej niezgodzie na alkoholizm jako chorob(cid:266) społeczn(cid:261), podnosi jednak pozytywne, je(cid:286)li nie wr(cid:266)cz romantyczne, cechy alkoholu. Obro(cid:276)cy alkoholu wskazuj(cid:261) na jego funkcje relaksuj(cid:261)ce, a nawet rozja(cid:286)niaj(cid:261)ce umysł, wino za(cid:286) jest przedmiotem rozległej literatury, omawiaj(cid:261)cej ze smakiem jego gatunki i sposoby uprawy winoro(cid:286)li, nie cofaj(cid:261)c si(cid:266) nawet przed sugesti(cid:261), (cid:298)e z wina pocz(cid:266)ła si(cid:266) stanowi(cid:261)ca dla nas wzorzec kultura grecka i (cid:286)ródziemnomorska. Zwraca si(cid:266) wreszcie uwag(cid:266), (cid:298)e nawet niektóre gatunki zwierz(cid:261)t, jak (cid:298)yj(cid:261)cy w Malezji ogonopiór uszasty, male(cid:276)kie, mierz(cid:261)ce 13–14 cm długo(cid:286)ci stworzenie z rodziny wiewióreczników, systematycznie wypija dawk(cid:266) sfermentowanego nektaru owocowego odpowiadaj(cid:261)c(cid:261) w kategoriach ludzkich litrowi wina, pozostaj(cid:261)c przy tym całkowicie trze(cid:296)we. Li(cid:286)ćmi eukaliptusa upijaj(cid:261) si(cid:266) natomiast ciesz(cid:261)ce si(cid:266) sympati(cid:261) nied(cid:296)wiadki koala. A wi(cid:266)c picie alkoholu, w (cid:286)wietle tych argumentów, jest zgodne z prawami natury i człowiek nie jest pod tym wzgl(cid:266)dem (cid:298)adnym mutantem. Co za(cid:286) jeszcze ciekawsze, przy ogólnej zgrozie wywołanej narkomani(cid:261), której gwałtowny wzrost zaobserwować mo(cid:298)na od drugiej połowy XX wieku, i tutaj nie braknie argumentacji pozytywnej zwi(cid:261)zanej z rozmaitymi rodzajami narkotyków. Łagodnie mówi si(cid:266) i pisze o narkotykach naturalnych, a wi(cid:266)c o ro(cid:286)linnej marihuanie czy haszyszu, dyskutuje si(cid:266) równie(cid:298) nad wielostronnym działaniem narkotyków chemicznych, na czele z LSD. Zwłaszcza w latach sz(cid:266)(cid:286)ćdziesi(cid:261)tych, w wielkiej epoce hippisów i w szczytowym okresie twórczo(cid:286)ci zespołu The Beatles narkotyki ł(cid:261)czono z kreatywno(cid:286)ci(cid:261), a nawet z intuicyjn(cid:261) „(cid:286)wiadomo(cid:286)ci(cid:261) kosmiczn(cid:261)”, wydana za(cid:286) w roku 1967 płyta tego zespołu Sgt. Peppers Lonely Hearts Club Band, uwa(cid:298)ana za opus magnum Beatlesów zawiera pi(cid:266)kn(cid:261) melodi(cid:266) pod tytułem Lucy in the Sky of Diamonds, co daje w skrócie litery LSD. Jedynie wi(cid:266)c w wypadku tytoniu obecna „poprawno(cid:286)ć polityczna” usuwa poza nawias racjonalnej dyskusji nawet najbardziej nie(cid:286)miałe głosy, jakoby nikotyna opó(cid:296)niała na przykład post(cid:266)py choroby Altzheimera albo te(cid:298) przynosiła skutki tonizuj(cid:261)ce nerwowo. Nikt te(cid:298) nie wysuwa na serio argumentów zwi(cid:261)zanych z wolno(cid:286)ci(cid:261) jednostki i jej prawem do decydowania o własnym losie, którymi szafuje si(cid:266) obecnie na ka(cid:298)dym kroku i co stanowi podstaw(cid:266) liberalnego społecze(cid:276)stwa. Argumentacj(cid:266) t(cid:266) jednak z miejsca wyklucza twierdzenie, (cid:298)e palenie tytoniu jest szkodliwe nie tylko dla samego pal(cid:261)cego, ale i dla jego otoczenia, które zatruwane jest oparami tytoniowymi wbrew swojej woli i skazywane na tzw. bierne palenie, niewiele mniej szkodliwe ni(cid:298) palenie czynne. Tak wi(cid:266)c, mimo i(cid:298) zamach na własne zdrowie mie(cid:286)ci si(cid:266) w zakresie praw dotycz(cid:261)cych wolno(cid:286)ci osobistej, szkoda wyrz(cid:261)dzana osobom trzecim wkracza w wy(cid:298)szy zakres moralno(cid:286)ci, o którym Oskar Wilde mówił, (cid:298)e „moralno(cid:286)ć, jak sztuka, oznacza okre(cid:286)lenie granic”. Granic(cid:261) moralno(cid:286)ci w kwestii palenia tytoniu jest wi(cid:266)c – według obecnych pogl(cid:261)dów – nie sam palacz, lecz osoba niepal(cid:261)ca, zmuszana do wdychania dymu tytoniowego. T(cid:261) te(cid:298) drog(cid:261) poszły wszelkie regulacje prawne dotycz(cid:261)ce obecnej walki z tytoniem. (cid:295)ródła s(cid:261) zgodne co do tego, (cid:298)e prawdziwym pocz(cid:261)tkiem tej kampanii był rok 1950, kiedy to medycyna stwierdziła ponad wszelk(cid:261) w(cid:261)tpliwo(cid:286)ć zwi(cid:261)zek palenia tytoniu z rakiem płuc. Wprawdzie rak płuc wyst(cid:266)puje tak(cid:298)e u osób niepal(cid:261)cych, mo(cid:298)e on być wynikiem zatrucia wieloma innymi czynnikami, jak na przykład wielkomiejskie spaliny, azbest, pył wyst(cid:266)puj(cid:261)cy w wielu miejscach pracy, na przykład w kopalniach, wreszcie, jak twierdz(cid:261) obecnie onkolodzy, mo(cid:298)e być on tak(cid:298)e rezultatem obci(cid:261)(cid:298)enia genetycznego, jednak palenie tytoniu co najmniej przyspiesza ten proces. Pierwsz(cid:261) wi(cid:266)c reakcj(cid:261) na t(cid:266) konstatacj(cid:266) było pojawienie si(cid:266) papierosów z filtrami, maj(cid:261)cymi zatrzymywać szkodliwe składniki dymu papierosowego. Dzi(cid:286), kiedy wszystkie papierosy zaopatrywane s(cid:261) w filtry, warto przypomnieć, (cid:298)e przed rokiem 1950 wi(cid:266)kszo(cid:286)ć papierosów nie miała filtrów, a tylko niektóre marki u(cid:298)ywały tak zwanych munsztuków, pustego przedłu(cid:298)enia bibułki papierosowej z cienkiego kartonu, co nie miało jednak znaczenia filtruj(cid:261)cego, lecz wył(cid:261)cznie dekoracyjne i stosowane było głównie w elegantszych markach papierosów oraz w papierosach przeznaczonych dla kobiet. Munsztuk zabezpieczał raczej przed dostawaniem si(cid:266) drobin tytoniu do ust palacza, ni(cid:298) filtrował dym tytoniowy. Jeszcze przez do(cid:286)ć długi czas po roku 1950 wiele gatunków papierosów, w tym tak zwane mocne, z ciemnym tytoniem, jak na przykład francuskie gauloises czy polskie extra mocne, produkowane były w dwóch wersjach, z filtrem i bez filtra, któr(cid:261) preferowali palacze poszukuj(cid:261)cy wyra(cid:296)niejszego smaku i mocniejszego działania papierosowej u(cid:298)ywki. Mimo jednak wprowadzenia filtrów, co przy ko(cid:276)cu XX wieku stało si(cid:266) reguł(cid:261), badania medyczne wykazywały, (cid:298)e jedna trzecia wypadków raka płuc u m(cid:266)(cid:298)czyzn i jedna dziesi(cid:261)ta tej choroby u kobiet przypadała na osoby pal(cid:261)ce. Ta ró(cid:298)nica pomi(cid:266)dzy płciami bierze si(cid:266) zapewne st(cid:261)d, (cid:298)e samo poj(cid:266)cie „osoby pal(cid:261)cej” jest tu niejasno okre(cid:286)lone i mo(cid:298)e dotyczyć tak(cid:298)e osób o minimalnym i nieregularnym kontakcie z tytoniem, co dotyczy wielu kobiet. Tak czy owak konstatacje z roku 1950 spowodowały ograniczenia prawne, którymi był zakaz reklamy wyrobów tytoniowych w prasie, radiu i telewizji wprowadzany stopniowo w kolejnych krajach na przestrzeni lat siedemdziesi(cid:261)tych XX wieku. Obecnie w wi(cid:266)kszo(cid:286)ci telewizji zabrania si(cid:266) nie tyko reklamowania tytoniu, ale tak(cid:298)e pokazywania w reporta(cid:298)ach lub dyskusjach studyjnych osób w trakcie palenia. Gene Borio, badacz kultury tytoniu, w swoim opracowaniu The Tobacco Timeline pisze, (cid:298)e kolejne zakazy prawne skierowane przeciwko paleniu post(cid:266)powały, zwłaszcza w Ameryce, podobnie jak zakazy antyalkoholowe przed wprowadzeniem Osiemnastej Poprawki, poprzez regulacje lokalne, stanowe, a nawet dotycz(cid:261)ce poszczególnych hrabstw. Tak wi(cid:266)c, na przykład hrabstwo Nassau w USA staje si(cid:266) pierwszym, gdzie w roku 2002 wprowadzony zostaje całkowity zakaz palenia w barach i restauracjach, po nim analogicznie post(cid:266)puj(cid:261) inne hrabstwa, a burmistrz Nowego Jorku Bloomberg zarz(cid:261)dza debat(cid:266) władz miejskich na temat palenia w miejscach publicznych, która jednak nie ko(cid:276)czy si(cid:266) wówczas, w roku 2002, uchwaleniem definitywnego zakazu. Zakaz taki, w surowej formie, ukazuje si(cid:266) dopiero w kilka lat pó(cid:296)niej. Darujmy sobie przytaczanie kolejnych zakazów palenia tytoniu, które nast(cid:266)powały w ró(cid:298)nych krajach w ci(cid:261)gu pierwszej dekady XXI wieku. Ró(cid:298)ni(cid:261) si(cid:266) one mi(cid:266)dzy sob(cid:261) swoim radykalizmem, realizuj(cid:261)c jednak t(cid:266) sam(cid:261) w istocie doktryn(cid:266). Rozdziela ona palenie tytoniu jako czynno(cid:286)ć prywatn(cid:261), która jest dozwolona, od palenia w miejscach uznawanych za przestrze(cid:276) publiczn(cid:261), gdzie jest ono zakazane lub (cid:286)ci(cid:286)le ograniczone. Odró(cid:298)nia to przepisy antynikotynowe od rozporz(cid:261)dze(cid:276) dotycz(cid:261)cych narkomanii, w których niezale(cid:298)nie od przestrzeni publicznej czy prywatnej człowiek pod wpływem narkotyku albo te(cid:298) jedynie posiadaj(cid:261)cy przy sobie lub w swoim mieszkaniu (cid:286)rodki halucynogenne, haszysz, opium, marihuan(cid:266), LSD lub inne, uznany być mo(cid:298)e automatycznie za przest(cid:266)pc(cid:266). Palacz posiadaj(cid:261)cy, kupuj(cid:261)cy lub wreszcie pal(cid:261)cy tyto(cid:276) nie dokonuje przest(cid:266)pstwa lub choćby tylko wykroczenia, je(cid:286)li czyni to w przestrzeni uznanej za jego przestrze(cid:276) prywatn(cid:261). Rzecz w tym jednak, (cid:298)e samo poj(cid:266)cie przestrzeni prywatnej podlega w my(cid:286)l regulacji antynikotynowych stałemu zaw(cid:266)(cid:298)aniu, sprowadzaj(cid:261)c si(cid:266) w praktyce do własnego mieszkania palacza, bo cz(cid:266)sto ju(cid:298) nawet nie do jego samochodu. Mimo bowiem, (cid:298)e wn(cid:266)trze samochodu uchodzi powszechnie za przestrze(cid:276) prywatn(cid:261) zanurzon(cid:261) w przestrzeni publicznej, jak(cid:261) jest szosa lub ulica, niektóre legislacje – do czego skłaniaj(cid:261) si(cid:266) tak(cid:298)e przepisy polskie – s(cid:261) zdania, (cid:298)e ingerencja prawa tak(cid:298)e w t(cid:266) przestrze(cid:276) jest uzasadniona. Dotyczy to, na przykład, obowi(cid:261)zku zapinania pasów bezpiecze(cid:276)stwa, a tak(cid:298)e palenia w trakcie prowadzenia samochodu, co mo(cid:298)e rozpraszać uwag(cid:266) kierowcy i powodować zagro(cid:298)enie dla przestrzeni publicznej. jest prawie wsz(cid:266)dzie absolutny. Cz(cid:266)(cid:286)ciowe pocz(cid:261)tkowo zakazy palenia w Gene Borio twierdzi, (cid:298)e pierwsz(cid:261) miejscowo(cid:286)ci(cid:261), której władze zakazały całkowicie palenia na ulicy, była japo(cid:276)ska Kioda, obecnie przepis ten, w złagodzonej formie, rozprzestrzenił si(cid:266) w wielu krajach w formie zakazu palenia na przystankach, tak(cid:298)e tych pod gołym niebem. Zakaz palenia w miejscach pracy, biurach i urz(cid:266)dach lokalach gastronomicznych, które dzieliły swoj(cid:261) przestrze(cid:276) na strefy dla pal(cid:261)cych i dla niepal(cid:261)cych, przekształcaj(cid:261) si(cid:266) w zakazy absolutne. Z poci(cid:261)gów znikaj(cid:261) przedziały dla pal(cid:261)cych. Hotele coraz rzadziej dziel(cid:261) swoje pomieszczenia na pokoje, w których dopuszcza si(cid:266) palenie, oraz pokoje dla niepal(cid:261)cych, stosuj(cid:261)c raczej całkowity zakaz we wszystkich swoich apartamentach. Zakłada si(cid:266) przy tym, (cid:298)e osad dymu papierosowego przechować si(cid:266) mo(cid:298)e w zasłonach, materacach czy tapicerce mebli i zaatakować niepal(cid:261)cego lokatora hotelowego. Ogranicze(cid:276) takich mo(cid:298)na przytaczać mnóstwo, ciekawe wi(cid:266)c stanie si(cid:266) raczej spojrzenie na regiony, gdzie ów totalny zakaz wymierzony w palaczy załamuje si(cid:266) lub modyfikuje pod wpływem miejscowych tradycji kulturalnych i historycznych. Palenie bowiem – o czym mówić b(cid:266)dziemy szczegółowo w dalszych partiach tego szkicu – zwyczaj gł(cid:266)boko i od dawna zakorzeniony w kulturze i obyczajowo(cid:286)ci poszczególnych krajów, jest jednak zjawiskiem płynnym i nieregularnym. Istniej(cid:261) kraje, w których palenie tytoniu wyst(cid:266)puje słabiej jako obyczaj powszechny, oraz takie, gdzie palenie jest nagminne. W zale(cid:298)no(cid:286)ci wi(cid:266)c od tego zmienia si(cid:266) zarówno tre(cid:286)ć przepisów, jak i surowo(cid:286)ć ich egzekwowania. Przykładem słu(cid:298)yć mo(cid:298)e Grecja, w której, jak głosi miejscowe powiedzenie, (cid:286)niadanie Greka składa si(cid:266) z dzbanka kawy i paczki papierosów. Mimo to Grecja przyj(cid:266)ła zalecane przez Uni(cid:266) Europejsk(cid:261) przepisy antynikotynowe, chocia(cid:298), czego nie trudno jest si(cid:266) domy(cid:286)lić, traktowane s(cid:261) one raczej z przymru(cid:298)eniem oka, jako nakaz unijnej „poprawno(cid:286)ci politycznej”. S(cid:261) jednak tak(cid:298)e kraje, w których surowo(cid:286)ć prawa wspierana jest przez stanowczo(cid:286)ć mieszka(cid:276)ców, przekonanych z takich lub innych wzgl(cid:266)dów, o konieczno(cid:286)ci zerwania z tytoniem. Mo(cid:298)e być wr(cid:266)cz przedmiotem osobnego studium badanie, na ile poszczególne kraje traktuj(cid:261) t(cid:266) spraw(cid:266) powa(cid:298)nie i rygorystycznie, i jak surowo(cid:286)ć przyjmowanego formalnie prawa ma si(cid:266) do rzeczywistych przekona(cid:276) mieszka(cid:276)ców. Zdarzyło mi si(cid:266) na przykład być we Francji, w Strasburgu, niedługo po wprowadzeniu zakazu palenia w lokalach gastronomicznych. Na wszystkich stolikach stały tabliczki przypominaj(cid:261)ce o zakazie palenia, lecz siedz(cid:261)cy przy nich klienci raz po raz si(cid:266)gali po papierosa. Owa reakcja społeczna jest tak(cid:298)e (cid:296)ródłem wielu zaskocze(cid:276), poniewa(cid:298) podwa(cid:298)a przyj(cid:266)te stereotypy. Swego czasu socjolog Marcin Czerwi(cid:276)ski, pisz(cid:261)c o Włoszech, twierdził, (cid:298)e przeci(cid:266)tny Włoch jad(cid:261)cy samochodem, gdy natrafia na czerwone (cid:286)wiatła zakazu na kompletnie pustej ulicy, mija je bez zatrzymywania si(cid:266), kieruj(cid:261)c si(cid:266) własn(cid:261) ocen(cid:261) sytuacji, podczas gdy typowy Niemiec, zdaniem autora, zatrzyma si(cid:266) i doczeka momentu, gdy (cid:286)wiatła zmieni(cid:261) si(cid:266) na zielone. Otó(cid:298) ten stereotyp w wypadku palenia tytoniu okazał si(cid:266) zaskakuj(cid:261)co nieprawdziwy. Włochy nie tylko – obok Irlandii i Malty – nale(cid:298)ały do pierwszych krajów europejskich, które ju(cid:298) w roku 2004 przyj(cid:266)ły absolutny zakaz palenia w miejscach publicznych, ale w dodatku zakaz ten jest tam respektowany bardzo starannie, w przeciwie(cid:276)stwie do Malty na przykład, gdzie palenie w lokalach jest niemal powszechne. Wygl(cid:261)da wr(cid:266)cz na to, (cid:298)e malta(cid:276)skie przepisy antynikotynowe, podobnie jak w Grecji, wprowadzone zostały raczej w imi(cid:266) unijnej poprawno(cid:286)ci politycznej ni(cid:298) z rzetelnego przekonania. Niemcy natomiast, choć to mo(cid:298)e wydać si(cid:266) dziwne, przez długi czas uchodziły wr(cid:266)cz za raj dla palaczy, co zmieniła dopiero ustawa federalna z 1 sierpnia 2007 roku, zaostrzona wkrótce przez dalsze rygorystyczne przepisy z pocz(cid:261)tkiem roku 2008. O ile wi(cid:266)c pocz(cid:261)tkowo ustawa dopuszczała miejsca dla pal(cid:261)cych w poci(cid:261)gach i w lokalach gastronomicznych, od roku 2008 zakaz stał si(cid:266) absolutny i powszechny. Wypadek Niemiec jednak nie tylko dlatego domaga si(cid:266) bli(cid:298)szego obejrzenia. Otó(cid:298) zakaz palenia w miejscach publicznych w Niemczech, jako kraju federalnym, wprowadzany był stopniowo i pocz(cid:261)tkowo obowi(cid:261)zywał on w całej rozci(cid:261)gło(cid:286)ci tylko w trzech landach, w Dolnej Saksonii, Badenii-Wirtenbergii i Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Obejmował on zakaz palenia w restauracjach, szpitalach, szkołach i urz(cid:266)dach, co stanowi standard europejski. W Niemczech jednak, w przeciwie(cid:276)stwie do wi(cid:266)kszo(cid:286)ci krajów unijnych, które mniej lub bardziej pokornie przyjmowały kolejne zakazy palenia, ograniczenia te napotkały na zorganizowany opór. Anglicy i Irlandczycy, którym zakaz palenia w pubach – miejscach, gdzie tradycyjnie piwo ł(cid:261)czyło si(cid:266) z papierosem lub fajk(cid:261) – przyniósł nie tylko złamanie tej tradycji i spadek dochodów wła(cid:286)cicieli pubów, ale i bankructwo wi(cid:266)cej ni(cid:298) jednej czwartej pubów, pogodzili si(cid:266) z tym do(cid:286)ć szybko. W Niemczech natomiast ograniczenie to stało si(cid:266) przyczyn(cid:261) zorganizowanego i sformułowanego prawnie oporu ze strony hotelarzy Saksonii. Odwołali si(cid:266) oni do trybunału konstytucyjnego twierdz(cid:261)c, (cid:298)e naruszone zostały ich prawa i interesy materialne, hotele s(cid:261) bowiem miejscem, gdzie o wewn(cid:266)trznych przepisach decyduje wył(cid:261)cznie wła(cid:286)ciciel. To niewa(cid:298)ne, (cid:298)e niemal od razu hotelarze przeczytali na łamach „Financial Times Deutschland” ironiczn(cid:261) odpowied(cid:296), (cid:298)e istotnie wszelka dyskusja na temat obrony prawa do palenia odbywać si(cid:266) mo(cid:298)e tylko na sali s(cid:261)dowej, wa(cid:298)ne jest jednak, (cid:298)e wbrew stereotypowi o niemieckiej uległo(cid:286)ci wobec władzy dyskusja taka miała miejsce. Nie wydaje si(cid:266) tak(cid:298)e, aby była ona ju(cid:298) zako(cid:276)czona, zwłaszcza po wprowadzeniu w 2008 roku zaostrzonych przepisów wymierzonych w palaczy. Przemawiaj(cid:261) za tym fakty. Otó(cid:298) miałem tak(cid:298)e okazj(cid:266) znale(cid:296)ć si(cid:266) w Berlinie w pocz(cid:261)tku lutego roku 2008, a wi(cid:266)c tu(cid:298) po wprowadzeniu nowych przepisów. Pora była zimowa, chłodna, z przenikliwym wiatrem, za(cid:286) miejscem, które nie tylko mnie, ale i wi(cid:266)kszo(cid:286)ci berli(cid:276)czyków wydawało si(cid:266) najstosowniejsze do sp(cid:266)dzania takich wieczorów była oczywi(cid:286)cie tradycyjna niemiecka birsztuba. Nawet tym, którzy nigdy nie byli w takim przybytku, lecz znaj(cid:261) go tylko z opisów i filmów, birsztuba kojarzy si(cid:266) z lokalem, gdzie nad kuflami piwa lub karafkami berliner-weise, młodego miejscowego wina, lekkiego i przypominaj(cid:261)cego nieco w smaku kwas chlebowy, unosz(cid:261) si(cid:266) kł(cid:266)by dymu papierosów i cygar towarzysz(cid:261)c debatom tej ludowej agory. Otó(cid:298) w pierwszych tygodniach nowych, radykalnych zakazów obraz birsztuby odmienił si(cid:266) zaskakuj(cid:261)co. Debatuj(cid:261)cy bywalcy stali w wi(cid:266)kszo(cid:286)ci na ulicy przed wej(cid:286)ciem do lokalu, pal(cid:261)c papierosy, podczas gdy do wn(cid:266)trza wpadano tylko na chwil(cid:266), aby wypić duszkiem kufel piwa lub szklank(cid:266) wina i powrócić znów do przerwanej rozmowy na mrozie. Podobnie w niejednym lokalu gastronomicznym, tak(cid:298)e dobrej (cid:286)redniej klasy, przed wej(cid:286)ciem, na ulicy, widzieć mo(cid:298)na było nienakryte stoliki z popielniczkami, a zamiast zastawy oczekiwały tu na go(cid:286)ci restauracyjnych rozło(cid:298)one na krzesłach ciepłe koce, którymi mo(cid:298)na si(cid:266) było okryć, wypalaj(cid:261)c po jedzeniu tradycyjnego papierosa lub cygaro. Mo(cid:298)na wi(cid:266)c sobie wyobrazić rado(cid:286)ć i ulg(cid:266) nie tylko wła(cid:286)cicieli piwiarni i restauracji, ale tak(cid:298)e ich klientów, gdy w tym samym roku 2008, w którym wprowadzono zaostrzenie zakazów antynikotynowych, w kilka miesi(cid:266)cy pó(cid:296)niej, niemiecki Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepisy, zakazuj(cid:261)ce palenia w birsztubach. Był
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Tytoniowy szlak
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: