Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00029 003728 20994809 na godz. na dobę w sumie
W tym szaleństwie jest metoda. Powieść o zarządzaniu projektami - ebook/pdf
W tym szaleństwie jest metoda. Powieść o zarządzaniu projektami - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 376
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-5872-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zarządzanie
Porównaj ceny (książka, ebook (-45%), audiobook).

Literatura piękna i praktyczna równocześnie

Jeśli chcesz, albo musisz, nauczyć się zarządzania projektami, ale nie przepadasz za suchym językiem poradników biznesowych - to książka dla Ciebie!

Oto Twój podręcznik skutecznego rozwoju firmy za pomocą projektów, Twoja lektura do poduszki i wreszcie - Twoja ulubiona powieść. Na jej kartach opisano historię firmy Project Inc., czyli średniej wielkości przedsiębiorstwa z branży informatycznej, od lat działającego gdzieś w Europie. Do niedawna wiodło mu się całkiem nieźle, ale ostatnio skuteczny mechanizm biznesowy zaczął się psuć. Rośnie presja konkurencji, a marże spadają. Prezes Project Inc. dostrzega problem, jednak pełni samozadowolenia pracownicy nie przyjmują do wiadomości konieczności zmian. Na scenę wkracza więc konsultant...

Tego, co było dalej, dowiesz się z tej książki - a przy okazji poznasz trudną sztukę zarządzania projektami. Opanujesz oczywiście służące temu celowi techniki i metody, ale będzie to dopiero początek. Pierwszy krok. Jak bowiem zauważa autor, praktyk z wieloletnim doświadczeniem, głównym problemem większości firm jest brak umiejętności wdrażania owych technik i metod oraz koncentrowania się na zmianie w perspektywie długofalowej. Tymczasem doskonalenie zarządzania projektami to droga zaplanowana na kilka lat. Niestety, na podróżujących nią czyhają tysiące pułapek w postaci bodźców, które przekierowują uwagę na inne tory. Trzeba nauczyć się przed tym bronić...

Mamy nadzieję, że literacka forma opowieści o firmie Project Inc. przypadnie Ci do gustu. Uzmysłowi istnienie dobrych praktyk projektowych, uczuli Cię na typowe błędy i pozwoli uniknąć wynikających z nich zagrożeń.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Redaktor prowadzący: Magdalena Dragon-Philipczyk Materiały graficzne na okładce zostały wykorzystane za zgodą Shutterstock. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie/wtymsz Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. ISBN: 978-83-283-5421-0 Copyright © Marcin Żmigrodzki 2019 Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność SPIS TREŚCI Podziękowania O autorze Wprowadzenie Rozdział 1. Rok pierwszy. Złe początki Pierwszy czerwca Trzeci czerwca Czwarty czerwca Ósmy czerwca Dziesiąty czerwca Trzynasty czerwca Dwudziesty czerwca Dwudziesty szósty czerwca Rozdział 2. Rok pierwszy. Diagnoza Pierwszy sierpnia Trzeci sierpnia Szósty sierpnia Dwunasty sierpnia Szesnasty sierpnia Dwudziesty sierpnia Dwudziesty drugi sierpnia 5 9 11 13 17 18 26 28 31 33 36 41 45 47 47 54 60 64 66 79 84 Poleć książkęKup książkę W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA Dwudziesty ósmy sierpnia Trzydziesty sierpnia Wnioski Rozdział 3. Rok pierwszy. Projekty podwodne, czyli nieautoryzowana praca w organizacji Czwarty września Dziesiąty września Dwunasty września Trzynasty września Czternasty września Dwudziesty września Dwudziesty drugi września Dwudziesty siódmy września Wnioski Rozdział 4. Rok pierwszy. Niska jakość Październik Trzeci listopada Piąty listopada Szósty listopada Dziewiąty listopada Dziesiąty listopada Piętnasty listopada Rozdział 5. Rok pierwszy. Projekt skazany na klęskę Siedemnasty listopada Dwudziesty listopada Dwudziesty drugi listopada Dziesięć miesięcy później Dziesiąty grudnia Piętnasty grudnia Dziesiąty stycznia Dwunasty stycznia Wnioski 6 88 92 95 97 97 101 109 112 122 126 127 129 134 137 137 142 150 154 163 164 168 177 177 179 185 188 191 195 197 203 207 Poleć książkęKup książkę SPIS TREŚCI Rozdział 6. Rok drugi. Fast tracking Luty Pierwszy marca Trzeci marca Szósty marca Siódmy marca Czternasty marca Piętnasty marca Szesnasty marca Dwudziesty marca Dwudziesty pierwszy marca Dwudziesty piąty marca Trzydziesty kwietnia Piętnasty maja Trzydziesty maja Wnioski Rozdział 7. Rok drugi. Wielozadaniowość Czerwiec Drugi czerwca Trzeci czerwca Piąty czerwca Dziesiąty czerwca Trzynasty czerwca Szesnasty czerwca Dwudziesty czerwca Dwudziesty czwarty czerwca Trzydziesty czerwca Trzeci lipca Piąty lipca Siódmy lipca Dziesiąty lipca Dwunasty lipca Dwudziesty sierpnia Siedemnasty września Wnioski 7 211 211 212 219 225 229 230 234 235 236 239 240 242 244 249 255 259 259 261 265 266 272 274 275 279 283 286 288 293 295 298 302 303 305 307 Poleć książkęKup książkę W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA Rozdział 8. Rok trzeci. Wiarygodność prognoz Kolejne dziesięć miesięcy Pierwszy sierpnia Pierwszy października, niemal rok wcześniej Dziewiętnasty stycznia, trzy i pół miesiąca później Dwudziesty września, prawie rok przed spotkaniem Adama z Dalią w sprawie megaprzetargu Pierwszy sierpnia, ciąg dalszy 20 lutego, siedem miesięcy wcześniej Pierwszy sierpnia, ciąg dalszy Trzeci sierpnia Piąty sierpnia Piętnasty sierpnia Osiemnasty sierpnia Wnioski Trzydziesty sierpnia, epilog Rozdział 9. Podsumowanie Nieautoryzowana praca Niska jakość Fast tracking Wielozadaniowość Niewiarygodne prognozy Procesy projektowe 309 309 315 316 320 321 329 333 335 337 350 352 353 355 356 363 365 365 367 367 369 371 8 Poleć książkęKup książkę O AUTORZE Marcin zmaga się z projektami od kilkunastu lat. Prowadził projekty w firmie informatycznej, telekomunikacyjnej, w banku, w firmie pro- dukcyjnej i szkoleniowej. Nadzorował ponad 500 projektów jako dy- rektor departamentu projektów i procesów w banku. Kierował także programem strategicznej transformacji oraz programem Six Sigma wy- różnionym w konkursie Polish Project Excellence Award 2010. Obecnie prowadzi firmę szkoleniowo-doradczą Octigo (www.octigo.pl), której szkolenia były wielokrotnie uznawane za najlepsze na świecie: przez Project Management Institute w latach 2007, 2009, 2010, 2013, 2014 i 2016, a przez International Simulation and Gaming Association w 2014 roku. Szkolił i konsultował m.in. w następujących organiza- cjach: AGC Opatów, Akzo Nobel, Alcatel-Lucent, ArcelorMittal, Asseco, Autoliv, Avon, AWSM, BZ WBK Leasing, CBRE, Coty, Cr- édit Agricole, Danone, Electrolux, Eurobank, HP, IBM, Idea Bank, IKEA, Infosys, Instytut Pamięci Narodowej, KGHM, Koelner, LG, Libet, Ministerstwo Finansów, Nokia Solutions Networks, Pekao, Pfeifer Langen, Poczta Polska, Polkomtel, PTK Centertel, Roche, Santander, Siemens, Société Générale, VELUX, Viessmann, Volvo, Vorwerk, Tech Data, T-Mobile, Toyota, Unilever, Unit 4. Ponadto jest kierownikiem merytorycznym studiów podyplomowych w Akademii Leona Koźmińskiego oraz w Wyższej Szkole Bankowej. Ma również certyfikaty PgMP, PMP, PMI-ACP, Lean Six Sigma Black Belt oraz doktorat z zarządzania. W wolnych chwilach projektuje gry szkole- niowe i rozrywkowe, m.in. Business Inc (trzy miliony pobrań). 11 Poleć książkęKup książkę W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA 12 Poleć książkęKup książkę WPROWADZENIE Drogi Czytelniku, oddaję w Twoje ręce książkę nietypową. Ten pod- ręcznik zarządzania firmą za pomocą projektów został napisany w formule opowiadania o losach pewnego średniej wielkości przedsię- biorstwa zlokalizowanego w przeciętnym mieście w centrum Europy. Celem jest zaprezentowanie w praktyce, jak wygląda wdrażanie stan- dardów projektowych w firmie, oraz pokazanie Ci, jakie techniki i me- tody mógłbyś zastosować w swojej działalności. Książka ta adresowana jest do kierowników projektów, którzy mają zamiar zaangażować się we wdrażanie procesów projektowych u swo- jego pracodawcy albo przynajmniej chcą zrozumieć funkcjonowanie tych procesów w przekrojowej perspektywie. Kieruję ją również do menadżerów, którzy zamierzają podnieść dojrzałość projektową swoich działów, departamentów czy całych organizacji. Wreszcie, pra- cownicy biur projektów mogą znaleźć w niej wiele użytecznych infor- macji na temat funkcjonowania procesów projektowych w praktyce. Wątki przedstawione w poniższym opowiadaniu nie są inspirowane konkretną znaną mi firmą. Opowiadanie to jest owocem kilku lat doświadczeń i obserwowania sytuacji w przedsiębiorstwach z wielu różnych branż. Postanowiłem uwypuklić typowe zjawiska oraz zacho- wania decydentów w organizacjach, aby lepiej zilustrować wyzwania, które przed nimi stanęły w trakcie wdrażania zmian organizacyjnych związanych z podnoszeniem efektywności zarządzania projektami. Czasem te sytuacje dotykały mnie bezpośrednio, a czasem miałem przyjemność obserwować je z boku w roli zewnętrznego konsultanta. Starałem się też przytoczyć prawdopodobne zdarzenia po to, aby za- demonstrować wartość oraz ograniczenia stosowania dobrych praktyk. 13 Poleć książkęKup książkę W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA Zagadnienie prowadzenia projektów trudno oderwać od konkretnej branży. Specyfika technologii, język, postawy ludzi wywierają duży wpływ na to, jak współpracujemy. Aby poniższa historia była lepiej osadzona w realiach, musiałem zdecydować się na konkretny sektor gospodarki. Padło więc na branżę informatyczną. Głównie dlatego, że w tej gałęzi biznesu projekty są czymś powszechnym i łatwo o rozma- ite incydenty ilustrujące interesujące mnie zagadnienia. Jednak sta- rannie omijam aspekty czysto technologiczne prowadzenia projek- tów IT, aby lektura nie była niezrozumiała dla czytelników spoza tej branży. Interesuje mnie przede wszystkim zagadnienie współ- pracy grupy ludzi przy przedsięwzięciach obarczonych ryzykiem. W opowiadaniu w wielu miejscach można znaleźć ramki z ko- mentarzami do wybranych tematów poruszonych w rozdziale. W komentarzach tych przywoływane są czasem dobre praktyki, czasem złe (z informacją, dlaczego warto ich unikać), a cza- sem znajduje się w nich wyjaśnienie mechanizmów działających w organizacjach. Ten podręcznik ma formę beletrystyczną. Występują w nim bohate- rowie, pojawiają się sceny z życia biurowego. Liczę na to, że takie podejście do pisania sprawi, że czytający tę książkę lepiej zrozumieją, w jaki sposób dobre praktyki mogą im naprawdę pomóc. Dochodzę do wniosku, poznając kolejne organizacje, że głównym problemem nie jest wcale brak znajomości pomocnych technik albo brak mo- tywacji do zmiany u pracowników. Głównym problemem jest nie- umiejętność zastosowania w praktyce uznanych technik i metod oraz brak koncentracji na zmianie w perspektywie długofalowej. To tak, jakby nauczyć ludzi liczenia procentów i oczekiwać, że dzięki temu nie będą podejmowali nadmiernego ryzyka przy zaciąganiu kredytu hipotecznego w obcej walucie. Doskonalenie zarządzania projektami to droga zaplanowana na kilka lat. Po drodze podróżnicy mogą napotkać tysiące czynników, które przekierują ich uwagę na inne tory, od cieka- wych projektów, bieżących problemów, nowych idei, aż po odnale- zienie się w zupełnie innej organizacji. Mam nadzieję, że literacka 14 Poleć książkęKup książkę WPROWADZENIE forma tej książki z jednej strony Tobie pomoże zyskać wiedzę na temat tego, jak zabrać się za stosowanie dobrych praktyk projekto- wych, a z drugiej strony mnie pozwoli na zademonstrowanie na przy- kładach konsekwencji typowych błędów i symptomów ryzyka. Wreszcie, liczę na to, że zaintryguję Cię, drogi Czytelniku, perypetiami firmy Project Inc. Śledząc jej losy, być może dotrzesz do końca i zoba- czysz, dlaczego naszym bohaterom nie udało się i doprowadzili swoją firmę do bankructwa. Zaraz, zaraz, to nie tak się skończy… Jeżeli przeczytałeś ostatnie zdanie, to przynajmniej mam pewność, że za- poznałeś się ze wstępem do książki. Na razie nie wiesz, jak się to skończy. 15 Poleć książkęKup książkę W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA 16 Poleć książkęKup książkę Rozdział 1. ROK PIERWSZY. ZŁE POCZĄTKI Strategię firmy Project Inc można było streścić następująco: „Jeste- śmy jak ryjówka, robimy, co się da, aby przeżyć”. Prezes przeczytał, że ryjówka bez przerwy poszukuje czegokolwiek, co nadaje się do skonsumowania, a pozbawiona nawet przez jeden dzień pożywienia może paść z głodu, i uznał, że to trafiona metafora. Zaproponował na- wet zmianę logo, które od tego momentu przedstawiało owo urocze zwierzątko. Przedsiębiorstwo Project Inc było firmą przeciętnej wielkości działającą w średnim mieście gdzieś w Europie. Firma istniała od ponad dziesięciu lat i przez większość tego czasu funkcjonowała jako garażowy biznes borykający się ze sfinansowaniem kolejnego miesiąca działalności. Sytuacja zaczęła się zmieniać na lepsze, gdy kilka lat temu firma nawią- zała współpracę z dwiema dużymi korporacjami, które poszukiwały małego, a więc elastycznego cenowo, dostawcy zaawansowanych roz- wiązań. Od tego momentu przedsiębiorstwo stale powiększało za- trudnienie, przenosząc się regularnie do nowych biur o coraz więk- szej powierzchni. W momencie największego wzrostu klienci nagle wstrzymali zlece- nia. Spore koszty działalności nałożyły się na spadek przychodów, co spowodowało poważny kryzys finansowy. Aby przeżyć, spółka Pro- ject Inc zmieniła właściciela. Nowy właściciel powołał nowego prezesa, 17 Poleć książkęKup książkę W TYM SZALEŃSTWIE JEST METODA który położył szczególny nacisk na kontrolę kosztów i ręczne stero- wanie organizacją. Powrót koniunktury oraz pilnowanie wydatków zaowocowały roz- kwitem firmy. Sytuacja stała się na tyle korzystna, że dwa lata temu zdecydowano, aby rozpocząć prace nad własnym produktem o szum- nej nazwie Falcon. System Falcon planowano wdrożyć najpierw u sta- łych klientów firmy i tym samym sprawdzić jego użyteczność. Okres dobrej passy trwał od dwóch lat. Był to na tyle długi czas, aby pracownicy zapomnieli o przeszłych trudnościach i przyzwyczaili się do bezpieczeństwa finansowego. Z czasem też poluzowano politykę kontroli kosztów, dając więcej swobody poszczególnym działom. W tym punkcie zaczyna się nasza historia. Pierwszy czerwca Spotkanie rozpoczęło się nietypowo, bo zwykle prezes stawał przed zespołem i z dumą ogłaszał kolejny sukces, jakby sam był jego auto- rem, jednak tym razem miało być zupełnie inaczej. — Mamy problem — powiedział Adam Robiński. Słusznej postury i w dobrze dopasowanym garniturze robił wrażenie kompetentnego menadżera. Był dość porywczym człowiekiem o tem- peramencie tura. Tura, który jednak rozumie własne słabości i stara się trzymać emocje pod kontrolą. Wykształcił w sobie nawyk wyładowy- wania się na długopisach, nie bez powodu nazywanych jednorazowymi. Rozkręcał je, łamał obudowy, wyginał małe metalowe uchwyciki, których nazwy nie zna nikt. To pozwalało mu powstrzymywać pierwszą reakcję, która na ogół mogła wywołać awanturę. Lubił też odnajdywać okazje. Biura firmy Project Inc, w tym sala konferencyjna, przywodziły na myśl szkołę podstawową w czasie wakacji. Przypadkowo porozsta- wiane stoły z różnych klas niepasujące do siebie rozmiarami i wyglą- dem. Tanie szafy z odstającymi drzwiami, na ścianach plakaty z senten- cjami opakowane w ramki. Krzesła, wśród których trudno było znaleźć dwa identyczne, noszące ślady wieloletniego użytkowania. Powodem tego galimatiasu w wystroju wnętrz było to, że kierownictwo firmy 18 Poleć książkęKup książkę ROK PIERWSZY. ZŁE POCZĄTKI Project Inc meble kupowało od bankrutujących start-upów. Upadające firmy pozbywały się swojego majątku za bezcen, uprzednio jednak rozliczywszy zwalnianych pracowników przy użyciu najatrakcyjniej- szych mebli. Opuszczali oni pracodawców z zaległościami w wynagro- dzeniach oraz eleganckimi krzesłami i biurkami w bagażnikach aut. Na sprzedaż pozostawały te, których nikt nie chciał. I wtedy pojawiał się prezes firmy Project Inc, czający się na okazje. Jedynym profesjonalnie prezentującym się elementem wystroju były białe tablice rozwieszone na wszelkich dostępnych powierzchniach ścian, przypominające okna otwarte na nienamalowane jeszcze pejzaże. Większości z tych tablic nie używano do niczego. Były pozostałością po jednej z wielu nieudanych transformacji strategicznych, jakie przetoczyły się przez firmę Project Inc w czasie ostatnich lat. Ściany biura pomalowano na intensywny zielony kolor. Samo biuro składało się z trzech wielkich sal, typu open space, rozmieszczonych na wspól- nym piętrze jedna za drugą, w których ulokowano większość pracow- ników. Dodatkowo wzdłuż tych przestrzeni biurowych utworzono galerię mniejszych pokoi. Część z nich była zamieszkana przez pra- cowników, głównie kadrę menadżerską, a część pełniła funkcję sal spo- tkań. Naprzeciw wejścia na piętro znajdował się hol mający około 100 metrów kwadratowych powierzchni. W jego prawej części trzy drewniane biurka w miarę podobne do siebie odgrywały trudną rolę sekretariatu. Opodal ulokowano aneks kuchenny, z którego wymon- towano drzwi. W rogu holu zaś wstawiono dwie szklane ściany, tworząc w ten sposób przestrzenną salę konferencyjną wyposażoną w ekran i projektor. Klimatu dopełniały dwa fotele skórzane przyniesione nie- gdyś z domu przez poprzedniego prezesa oraz zestaw dmuchanych foteli z lateksu niewiadomego pochodzenia. W sali konferencyjnej w odpowiedzi na słowa prezesa zapanowała kon- sternacja. Firma Project Inc od dwóch lat odnotowywała pasmo nie- przerwanych sukcesów. Obroty rosły po kilkadziesiąt procent rocz- nie, w portfelu regularnie pojawiali się interesujący klienci, a ponadto rozpoczęto prace nad własnym produktem, który w opinii wszystkich miał zawojować rynek. 19 Poleć książkęKup książkę Poleć książkęKup książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

W tym szaleństwie jest metoda. Powieść o zarządzaniu projektami
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: